Skład gotowego makaronu bezglutenowego może
skutecznie do niego zniechęcić. Przygotowałam więc dzisiaj makaron domowy
bez glutenu. Dodatkowym pretekstem był też prezent w postaci maszynki do
makaronu, która wprawdzie ma swoje lata, ale nie straciła nic na użyteczności. Zresztą mimo postępu technicznego, dzisiejsze maszynki również są
podobne i działają na zbliżonych zasadach. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie,
żeby z podanego przepisu przygotować makaron bez użycia maszynki.
 |
| po str. lewej makaron ugotowany, po str. prawej makaron surowy |
Składniki (na 2-3 porcje):
- 120 g mąki
gryczanej,
- 40 g mąki
kukurydzianej,
- 40 g mąki
ziemniaczanej,
- 100 ml
wrzątku,
- ½ łyżeczki
soli,
- 1 jajko,
- osolona
woda z łyżką oleju do ugotowania.
Przygotowanie:
Mąki
przesiewamy, dodajemy sól oraz wrzącą wodę. Chwilę mieszamy. Dodajemy jajko.
Zagniatamy ciasto, a następnie wyrabiamy 2-3 minuty, do momentu aż ciasto
będzie plastyczne i zacznie lekko lepić się do rąk. To ważne, gdyż ciasto za
krótko wyrobione się kruszy i rozrywa. Odrywamy kawałek ciasta ok. 2 cm, lekko rozpłaszczamy i
„przekręcamy” przez maszynkę (część do wałkowania). Najpierw nastawiłam
maszynkę na najgrubsze ciasto, a drugi raz przewałkowałam przez najbliżej ustawione rolki. Następnie przepuszczamy przez wałki do cięcia, na ulubioną
grubość. Gotowy makaron rozkładamy na macie silikonowej lub stolnicy. Pozostałą
część ciasta trzymamy zawiniętą w folię spożywczą. Gdy wyrobimy całe ciasto
przystępujemy do gotowania. Makaron wrzucamy partiami na osolony wrzątek z
olejem. Gotujemy od momentu wypłynięcia 2 minuty. Odsączamy na sitku. Jeśli
chcielibyśmy pozostawić sobie ugotowany makaron na następny dzień, najlepiej spryskać go
olejem, żeby się nie posklejał.
W wersji
bez maszynki tak samo przygotowujemy i wyrabiamy ciasto. Następnie wałkujemy na
stolnicy na grubość ok. 2 mm. Najlepiej sprawdza się stolnica silikonowa i silikonowy wałek. Jeśli
takich nie mamy, ciasto można wałkować przez folię spożywczą lub woskowany
papier do pieczenia. Można podsypać trochę mąki, ale ciasto może się wtedy
wysuszać i kruszyć. Po rozwałkowaniu ciasto kroimy w
paseczki pożądanej szerokości. Powstały makaron rozkładamy na stolnicy. Gotujemy
jak wyżej. Smacznego!