Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Boże Narodzenie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 grudnia 2016

Najlepszy wegański sernik kokosowy na zimno, bez cukru

         Było u mnie już kilka „serników” bez sera – dobrych, delikatnych, smacznych, ale ten jest zdecydowanie najlepszy. Totalnie sernikowy, w smaku przypominający trochę paschę. Najlepszy na świecie wegański sernik z banalnych składników. J

wegański sernik, bez sera, bez cukru,na zimno

wegański sernik, bez sera, bez cukru,na zimno

Składniki (na tortownicę Ø 18 cm):
  •       1 szkl. kaszy jaglanej + 2 szkl. wody do gotowania,
  •        1 puszka śmietanki kokosowej* (400 ml) dobrze schłodzonej w lodówce,
  •        1 garść suszonych śliwek + 5-6 daktyli suszonych*,
  •        1 łyżka oleju kokosowego,
  •        3 łyżki erytrytolu (lub do smaku),
  •        1 garść wiórków kokosowych.

Przygotowanie:

Kaszę zalewamy gorącą wodą i pozostawiamy na 15 minut. Po tym czasie kilkakrotnie płuczemy w zimnej wodzie. Zalewamy nową wodą (2 szkl.) i gotujemy do miękkości i wchłonięcia całej wody. Przykrywamy i odstawiamy na min. 15 minut. Do kaszy przekładamy tylko gęstą część śmietanki. Musi być ona wcześniej przez kilka godzin lub całą noc schłodzona w lodówce. Dodajemy olej, a całość blendujemy na gładko. Słodzimy do smaku. Przy trzech łyżkach erytrytolu sernik będzie raczej mało słodki – dla mnie ok. Dodajemy wiórki, drobno pokrojone śliwki i daktyle (najlepiej wcześniej zalać je wrzątkiem na kilka minut). Mieszamy i przekładamy do tortownicy wyłożonej na spodzie papierem do pieczenia. Wyrównujemy górę i wkładamy do lodówki do schłodzenia. Sernik przechowujemy w lodówce i podajemy dobrze schłodzony – tak smakuje najlepiej. Smacznego!

*w przypadku nietolerancji histaminy suszone śliwki i daktyle oraz produkty puszkowane mogą (lecz nie muszą) powodować dolegliwości – należy przetestować indywidualną tolerancję. 

sobota, 24 grudnia 2016

Bezryba po grecku – wegańska „ryba” po grecku

        Wegańska „ryba” po grecku to swego czasu hit wśród wegańskich blogów. Co ma wspólnego z rybą – niby niewiele, ale  jednak dużo. Smakuje jak ryba po grecku, pachnie jak ryba po grecku. To musi być… seler! Ja jednak musiałam ją dodatkowo zmodyfikować, gdyż nie mogę jeść pomidorów i nie smażę potraw. Danie jest naprawdę pyszne i według mnie łudząco przypomina rybę. Sama nie wiem jak to możliwe.

wegańska ryba po grecku, dieta antyhistaminowa, nietolerancja histaminy

wegańska ryba po grecku, dieta antyhistaminowa, nietolerancja histaminy

Składniki:
  •        1 bardzo duży seler,
  •        4 duże marchewki,
  •        1 biała cebula cukrowa,
  •        ½ pęczka natki pietruszki,
  •        3 czerwone papryki,
  •        1 łyżeczka ziaren kolendry (rozgniecionych w moździerzu),
  •        4-5 listków laurowych,
  •        5 ziarenek ziela angielskiego,
  •        sól do smaku,
  •        szczypta pieprzu ziołowego,
  •       ziołowa przyprawa do ryby (majeranek, bazylia, estragon, ziele angielskie),
  •        olej do papryki i do spryskania selera przed pieczeniem,
  •        mąka owsiana bg + mąka kukurydziana bg do obtoczenia,
  •        osolona woda do gotowania,
  •        woda.

Przygotowanie:

Selera obieramy, przekrawamy na pół i kroimy na plasterki ok. 1 cm. Gotujemy w dużej ilości osolonej wody na półmiękko. Wyjmujemy na sito. Następnie posypujemy przyprawą do ryby i obtaczamy w pomieszanych mąkach. Układamy na papierze do pieczenia i spryskujemy olejem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 ° C przez kilka minut do momentu lekkiego przyrumienienia. Paprykę bez nasion kroimy na pół i opiekamy w rozgrzanym piekarniku w 200 ° C do momentu aż skórka ściemnieje. Wyjmujemy, studzimy i obieramy ze skóry. Miksujemy z ok. 2 łyżkami oleju i ¼ szkl. wody na gładki mus. Cebulę kroimy w kostkę. Przekładamy do garnka i zalewamy ok. ½ szkl. wody, lekko solimy i dusimy 5 minut. Obraną marchewkę ścieramy na dużych oczkach tarki. Dokładamy do cebulki. Dolewamy ok. 1 ½ szkl. wody, solimy, dodajemy posiekaną natkę, ziele angielskie, liście laurowe i dusimy do miękkości. Na koniec przelewamy mus paprykowy. Doprawiamy kolendrą i pierzem ziołowym do smaku. Ewentualnie dolewamy wody, jeśli sosu jest za mało. Przekładamy rybę i dusimy jeszcze 5-8 minut. Odstawiamy, żeby danie „odpoczęło”. Dobrze smakuje na ciepło i na zimno. Smacznego!

środa, 21 grudnia 2016

Bezglutenowe pierniczki z batatami, bez cukru

       Pierniczki są trochę oszukane – bez miodu, bez cukru, bez przypraw (nie licząc cynamonu). Przy mojej diecie niskohistaminowej inne nie mogą być. Ciastka bardzo dobre, początkowo chrupkie z zewnątrz, miękkie w środku, po jednym dniu całe trochę zmiękły. Nic tylko piec i bezkarnie jeść.

bezglutenowe pierniczki z batatami, bez cukru, nietolerancja histaminy, dieta antyhistaminowa

bezglutenowe pierniczki z batatami, bez cukru, nietolerancja histaminy, dieta antyhistaminowa

Składniki (na ok. 50-60 małych gwiazdek, w tym również bardzo malutkich):
  •        200 g ugotowanych na parze batatów (słodkich ziemniaków),
  •        1 szkl. mąki ryżowej,
  •        2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  •        2 łyżki mąki kokosowej,
  •        2 łyżki oleju kokosowego,
  •        1 płaska łyżeczka sody,
  •        1 łyżeczka cynamonu*,
  •        5 suszonych daktyli* + ½ szkl. wrzątku,
  •        4 suszone morele niesiarkowane*.

Przygotowanie:

Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Następnie blendujemy na gładko razem z wodą. Wystudzone bataty rozgniatamy widelcem. Dodajemy wszystkie mąki, olej kokosowy, sodę i cynamon oraz wodę z daktylami. Mieszamy. Dodajemy drobno pokrojone morele. Wyrabiamy na jednolite ciasto. Rozwałkowujemy na grubość ok. 5 mm. Wykrawamy ciastka. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C przez ok. 12-15 minut, do lekkiego przyrumienienia się. W połowie pieczenia przekładamy na drugą stronę. Wyjmujemy do wystudzenia na kratce. Lepiej smakują całkowicie zimne. Ciastka są dla nas wystarczająco słodkie. Jeśli jednak ktoś normalnie słodzi, można ewentualnie rozważyć dosłodzenie. Smacznego!


*w przypadku nietolerancji histaminy, należy sprawdzić indywidualną tolerancję cynamonu i suszonych owoców, gdyż mogą one „sprawiać problemy”.

niedziela, 4 grudnia 2016

Granita kawowa z syropem klonowym

       Kolejny napój dla gości – pyszny i orzeźwiający – granita z bezglutenową kawą Inka. Doskonała na cieplejsze dni, ale i teraz to ciekawa alternatywa dla kawy na zimno.

granita kawowa z syropem klonowym

granita kawowa z syropem klonowym

granita kawowa z syropem klonowym

Składniki (na 2 porcje):
  •         4 czubate kawy Inka bezglutenowej,
  •         400 ml gorącej (nie wrzącej) wody,
  •         2 łyżeczki syropu klonowego (lub do smaku),
  •         bita śmietana (ilość wedle upodobań),
  •       odrobina kawy Inka, cynamonu lub kakao do posypania.

Przygotowanie:

Kawę zalewamy gorącą wodą. Dodajemy syrop klonowy i dokładnie mieszamy. Pozostawiamy do wystygnięcia. Przelewamy do płaskiego naczynia i umieszczamy w zamrażalniku. I od tego momentu są dwie opcje przygotowania. Albo zostawiamy kawę do całkowitego zamrożenia, a następnie kruszymy w blenderze. Albo trzymamy w lodówce ok. 1-2 godz. (zależnie od wysokości naczynia), a następnie co ok. pół godziny „drapiemy” widelcem, żeby powstał kawowy szron. Obie wersje są dobre. Powstałą granitę przekładamy do dwóch szklanek. Dekorujemy bitą śmietaną oraz posypujemy. Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

Łączy przyjemne z naturalnym

sobota, 3 grudnia 2016

Mal...inka z chia – koktajl kawowy

      Mal...inka to koktajl kawowy ze zdrowymi nasionkami chia, do tego konfitura malinowa – piękne połączenie. Bezkofeinowa alternatywa dla tradycyjnej kawy. Takie napoje podaję moim gościom lub domownikom – sama przyglądam się i obserwuję ich zadowolenie. J

koktajl z bezglutenową Inką

koktajl z bezglutenową Inką

Składniki (na 1 porcję):
  •        2 czubate łyżeczki kawy Inka bezglutenowej, 
  •        2 łyżeczki brązowego cukru (lub do smaku),
  •        100 ml gorącej wody (nie wrzącej),
  •        100 ml mleka (u mnie bez laktozy),
  •        2 łyżki nasion chia,
  •        3 łyżki konfitury malinowej,
  •        2-3 łyżki bitej śmietany,
  •        ew. zielony listek do dekoracji (np. mięty).

Przygotowanie:

Nasiona chia zalewamy mlekiem i dokładnie mieszamy. Kawę zalewamy wodą, dodajemy cukier i dokładnie mieszamy. Pozostawiamy do wystygnięcia. Następnie mieszamy z mlekiem  i chia. Odstawiamy do lodówki na 2-3 godziny (lub dłużej) do napęcznienia. Przekładamy warstwę bitej śmietany oraz konfiturę malinową. Na samej górze można zrobić dekorację przy użyciu niewielkiej ilości bitej śmietany i zielonego listka. Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

Łączy przyjemne z naturalnym

sobota, 26 marca 2016

Pasztet z kaszy jaglanej

Nie można powiedzieć, że pasztet jaglany smakuje tak samo jak mięsny, ale dlaczego miałby tak smakować. :) Ma konsystencję pasztetu, a kasza jaglana jest mało wyczuwalna. Nie wszyscy odgadną z czego został przygotowany. U mnie smakuje również mięsożercom.


Składniki (na foremkę 10x20 cm):
  • 1 szkl. surowej kaszy jaglanej + osolona woda do ugotowania,
  • 2 ugotowane marchewki,
  • 1 jajko,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 2 łyżki mąki orkiszowej,
  • 1 łyżka oleju rzepakowego,
  • 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę,
  • sól i pieprz ziołowy do smaku,
  • 3-4 ziarenka ziela angielskiego,
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry,
  • tłuszcz + mąka orkiszowa (lub inna) do foremki.


Przygotowanie:

Przed ugotowaniem kaszę płuczemy najpierw w gorącej, później kilkukrotnie w zimnej wodzie. Gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Przykrywamy i odstawiamy do przestygnięcia. Letnią kaszę blendujemy wraz z marchewką na gładko. Dodajemy obie mąki, jajko, olej, czosnek oraz ziele angielskie i kolendrę (rozgniecione w moździerzu). Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Dokładnie mieszamy. Przekładamy do foremki natłuszczonej i wysypanej mąką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 °C przez 60 minut. Wyjmujemy do wystudzenia. Przed pokrojeniem najlepiej schłodzić w lodówce. Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji:

 

środa, 24 grudnia 2014

Makowiec bezglutenowy – biszkoptowa rolada makowa

    Jak przeżyć Święta bez makowca? Nie wiem. Jak przygotować makowca bez mąki pszennej? Można. Nie jest to tradycyjny makowiec, tylko rolada makowa, ale z powodzeniem może go zastąpić. Rolada biszkoptowa z migdałów jest delikatna, pyszna. Nadzienie już bardziej tradycyjne – mak z bakaliami.

makowiec bezglutenowy

makowiec bezglutenowy

Składniki:

- na ciasto:
  • 70 g mielonych migdałów,
  • 40 g mąki ziemniaczanej,
  • 4 jajka,
  • 80 g cukru,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia (bg),
  • cukier puder do posypania ściereczki,
  • szczypta soli.

- na nadzienie:
  • 1 ¾ szkl. maku,
  • 2 szkl. mleka (u mnie roślinnego),
  • ½ łyżeczki aromatu migdałowego,
  • 2 łyżki miodu,
  • 2 łyżki masła,
  • 2 łyżki oleju,
  • 1 szkl. bakalii (u mnie posiekane orzechy, rodzynki, skórka pomarańczowa i posiekane figi).

Przygotowanie:

Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy ze szczyptą soli. Powoli dodajemy cukier, ubijając. Stopniowo dodajemy też żółtka, cały czas mieszając. Powoli dosypujemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia oraz mielone migdały, również miksując. Dużą blaszkę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy na nią masę i rozsmarowujemy. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C przez 10 – 15 minut, aż ciasto będzie rumiane. Wyjmujemy z piekarnika i przekładamy na ściereczkę oprószoną pudrem, papierem do góry. Zdejmujemy papier i zwijamy ciasto wraz z „przypudrowaną” ściereczką. Tak zostawiamy do wystygnięcia.
Przygotowujemy nadzienie makowe. Mak zalewamy gorącym mlekiem i od zagotowania gotujemy jeszcze 15 minut. Odcedzamy na sitku. Pozostawiamy do przestygnięcia. Mielimy przez maszynkę. Dodajemy miód, miękkie lub lekko roztopione masło, olej, aromat i bakalie. Mieszamy.
Następnie odwijamy ciasto ze ściereczki i smarujemy masą. Zawijamy roladę. Owijamy folią spożywczą lub aluminiową. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia, na kilka godzin lub na całą noc. Przed podaniem można posypać dodatkowym cukrem pudrem. Smacznego!

Sałatka warstwowa ze śledziami

     Śledzie jem może raz lub dwa razy w roku. Właściwie miało ich teraz nie być, ale coś mnie podkusiło…. I dobrze, bo sałatka wyszła całkiem smaczna.

sałatka śledziowa

sałatka śledziowa

Składniki:
  • 4 filety śledzia typu matias/matjas w oleju,
  • 1 niewielki burak + woda do ugotowania,
  • 1 puszka kukurydzy (400g),
  • 1 garść rodzynek,
  • ok. 5 łyżek majonezu,
  • szczypta kolorowego, mielonego pieprzu,
  • sól do smaku,
  • posiekany koperek do posypania.

Przygotowanie:

Buraka gotujemy wodzie do miękkości. Obieramy i pozostawiamy do wystygnięcia. Później kroimy w drobną kostkę. Oprószamy solą i układamy na dnie szklanego naczynia. Ja zrobiłam w czterech mniejszych. Rodzynki zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 10 minut. Odsączamy i posypujemy nimi buraczki. Śledzie myjemy, osuszamy i kroimy w kostkę. Wkładamy do naczynia jako kolejną warstwę. Kolejna warstwa to odsączona kukurydza z puszki. Przykrywamy warstwą majonezu. Oprószamy kolorowym pieprzem i koperkiem. Wstawiamy do lodówki - najlepiej na kilka godzin lub całą noc. Smacznego!

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Wigilijna kapusta z grzybami + jak wybrać dobrą kapustę kiszoną

    Zastanawiałam się, czy w ogóle podawać przepis na coś tak „banalnego” jak kapusta z grzybami. Później jednak zauważyłam, że w popularnych wyszukiwarkach przepisów nie pojawia się ona teraz wcale za często. Więc albo wszyscy stwierdzili, że to zbyt proste… albo może komuś jednak się przyda. J Kapustę możemy podać jako danie, dodatek, ale także wykorzystać jako farsz do krokietów, naleśników i oczywiście pierogów oraz uszek.

wigilijna kapusta z grzybami

wigilijna kapusta z grzybami


Dobra kapusta, czyli jaka?

1.    Bez konserwantów, przeciwutleniaczy.
2.    Kwaszona naturalnie (w procesie fermentacji, nie chemicznie).
3.    Bez octu i kwasu askorbinowego.
4.    Nie w foliowej torebce (kapusta kiszona musi mieć dostęp powietrza).
5.    Z beczki.
6.   Kolor jasny do lekko żółtego, smak lekko kwaśny (w miarę upływu czasu staje się bardziej kwaśna).

Składniki:
  • 3 kg kiszonej kapusty*,
  • 3 garście suszonych grzybów (u mnie z własnego zbioru, prawdziwki i podgrzybki),
  • sól i pieprz ziołowy do smaku,
  • 6 listków laurowych,
  • 6 ziaren ziela angielskiego,
  • woda (opcjonalnie).

Przygotowanie:

Grzyby zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 30 minut. Po tym czasie kroimy na paski. Kapustę kroimy, gdyż przeważnie jest poszatkowana w zbyt długie „nitki”. Wkładamy do garnka, dodajemy grzyby oraz przyprawy. Początkowo małą ilość, bo lepiej doprawić już podczas gotowania. Jeśli kapusta ma mało soku dolewamy szklankę wody. Gotujemy na małym ogniu ok. 1 ½ godziny, co jakiś czas mieszając i w razie potrzeby dodając odrobinę wody. Wyłączamy i pozostawiamy do wystygnięcia. Następnie umieszczamy w lodówce lub w chłodnym miejscu do następnego dnia. Wtedy ponownie zagotowujemy i gotujemy podobnie jak pierwszego dnia, kolejne 1 ½ - 2 godziny. Odstawiamy w chłodne miejsce. Tak samo postępujemy trzeciego dnia. Wydaje się to może czasochłonne, ale kapusta gotuje się prawie sama, a smakuje najlepiej gotowana kilka dni. W Wigilię możemy już tylko podgrzać.
Kapusta może być podana jako dodatek lub osobne danie. Jeśli chcielibyśmy użyć jej jako farsz, po ugotowaniu kroimy wraz z grzybami jeszcze drobniej i podsmażamy na oleju, żeby pozbawić sosu/wody. Smacznego!

* podana ilość jest dość duża, można zmniejszyć; u mnie wystarczy i jako danie, i jako farsz. 

Pyszne ciastka marcepanowe z czekośliwką (bg)

    Miałam nadwyżkę marcepanu, więc w ramach przedświątecznych „porządków” postanowiłam zrobić z nim ciastka. Jest na tyle słodki, że więcej cukru już nie dodawałam. Do tego czekoladowo-śliwkowe nadzienie i pełnia ciasteczkowego szczęścia. J Takie ciastka "od niechcenia" zawsze wychodzą najlepiej. Są pyszne, kruche i właściwie niechcący bezglutenowe. J


ciastka marcepanowe z czekośliwką

ciastka marcepanowe z czekośliwką

ciastka marcepanowe z czekośliwką

Składniki (na ok. 35 szt.):
  • 160 g marcepanu,
  • 1 szkl. mielonych migdałów,
  • 1 szkl. mąki ziemniaczanej,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia (u mnie bg),
  • ½ łyżeczki sody,
  • 100 g margaryny Palma Bielmar,
  • 2 duże jajka.

Na „nadzienie”: 80 g gorzkiej czekolady + 5 łyżek powideł śliwkowych.

Opcjonalnie: wiórki białej czekolady do posypania.

Przygotowanie:

Z margaryny, marcepanu, przesianej mąki ziemniaczanej, mielonych migdałów, proszku, sody oraz jajek wyrabiamy robotem lub rękami gładkie ciasto. Marcepan należy dobrze rozetrzeć, żeby nie zostały grudki. Zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do zamrażalki na minimum 1 ½ godziny. Ciasto ma być bardzo zimne, ale nie zamrożone. Można też mrozić dłużej, ale wtedy przed formowaniem ciastek, wyjmujemy na 10-15 minut w temperaturze pokojowej. Z ciasta formujemy kulki, wielkości małego orzecha włoskiego. Leciutko spłaszczamy i końcówką drewnianej łyżki robimy wgłębienia. Łyżkę można zanurzać w dodatkowej mące ziemniaczanej i otrząsać. Wtedy ciasto nie będzie się przyklejać. Gdyby kulki ciasta się kruszyły, wystarczy chwilę wyrobić ręką. Ciastka pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 ° C przez ok. 12 minut lub do lekkiego przyrumienienia się. Wyjmujemy do wystudzenia na kratce. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Do przestygniętej dodajemy powidła. Mieszamy. W każde wgłębienie ciastka wkładamy ok. ½ - ¾ łyżeczki czekośliwki. Można posypać białą czekoladą. Pozostawiamy do zastygnięcia. Smacznego!


Przepis bierze udział w konkursie:

Ciasta czy ciasteczka?

sobota, 20 grudnia 2014

Piernik z mąki ziemniaczanej (bezglutenowy)

     Piernik to kiedyś chyba jedno z najpopularniejszych ciast na Boże Narodzenie. Obecnie gusta kulinarne nieco się zmieniły, ale na pewno nikt nie będzie narzekał, gdy piernik zagości na świątecznym stole. Nic nie stoi również na przeszkodzie, żeby piernik upiec „bez okazji”. U mnie w tym roku delikatny piernik z mąką ziemniaczaną i mielonymi orzechami, przekładany powidłami*. Przy okazji jest więc bezglutenowy, ale to raczej „efekt uboczny”. J

piernik bezglutenowy - bez laktozy, bez cukru

piernik bezglutenowy - bez laktozy, bez cukru
* na zdjęciach piernik jeszcze bez warstwy powideł i polewy

Składniki (na keksówkę 22-24 cm):
  • 1 szkl. mielonych orzechów włoskich,
  • 1 szkl. mielonych migdałów,
  • 1 szkl. mąki ziemniaczanej,
  • 1 łyżeczka sody,
  • 3 jajka,
  • 8 łyżek miodu (u mnie lipowy + spadziowy),
  • 2 łyżki oleju rzepakowego,
  • 2 łyżki mąki gryczanej,
  • 2 łyżeczki kakao (opcjonalnie),
  • 1 garść rodzynek,
  • 1 garść pokrojonych, suszonych fig (niesiarkowanych),
  • 1 garść pokrojonych orzechów (u mnie laskowe + migdały + nerkowce),
  • 2-3 łyżeczki przyprawy do piernika (najlepiej domowej),
  • ok. 200 g powideł śliwkowych do przełożenia (najlepiej bez cukru),
  • olej oraz mąka kukurydziana do foremki.

Opcjonalnie: gorzka czekolada do polania lub cukier puder do posypania.

Przygotowanie:

Przesianą mąkę ziemniaczaną mieszamy z mąką gryczaną, sodą, kakao, przyprawą do piernika oraz mielonymi orzechami i migdałami. Dodajemy jajka i miksujemy. Olej i miód podgrzewamy do całkowitego rozpuszczenia. Gorący wlewamy do masy i wyrabiamy mikserem do całkowitego połączenia składników. Dodajemy rodzynki, figi i orzechy. Mieszamy. Przekładamy do natłuszczonej i wysypanej mąką kukurydzianą foremki. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 ° przez ok. 35-40 minut lub do suchego patyczka. Wyjmujemy do wystudzenia na kratce. Wyjmujemy z formy. Zawijamy w folię aluminiową lub wkładamy do woreczka foliowego i odstawiamy na 2-3 dni lub dłużej, w chłodne miejsce (nie do lodówki). Po tym czasie kroimy na dwa blaty. Przekładamy powidłami. Ponownie zawijamy w folię aluminiową i odstawiamy na 1-2 dni. Jeśli piernik ma być na Wigilię, to najlepiej upiec go ok. 20 grudnia, a przełożyć 22-23 grudnia. Chociaż myślę, że dzień w jedną lub drugą stronę nie zrobi różnicy. W końcu piernik w pierwszy lub drugi dzień Świąt też będzie dobry. Podczas oczekiwania na piernik, proponuję kontrolować jego twardość/miękkość. Pierwszego dnia będzie bardzo twardy, ale z czasem powinien mięknąć. Jeśli by się tak nie stało lub jeśli chcemy ten proces przyspieszyć, cały piernik można cienko posmarować powidłami i/lub obłożyć plasterkami jabłka (należy je codziennie wymieniać). Te zabiegi powinny pomóc w "zmiękczeniu" ciasta. Smacznego!

środa, 17 grudnia 2014

Ciasto cytrynowe bez mąki

      Ciasto cytrynowe, "prawie biszkoptowe" i delikatne. Tego typu ciasta bez mąki pszennej wychodzą chyba najlepiej. Orzechy, migdały, do tego sok i skórka z cytryny – proste, łatwe i smaczne. U mnie słodzone ksylitolem i stewią. Jeśli ktoś chce, może posłodzić cukrem.

ciasto cytrynowe

ciasto cytrynowe

ciasto cytrynowe

Składniki (na keksówkę 20 cm):
  • 1 ¾ szkl. mielonych orzechów (u mnie migdały, orzechy włoskie i laskowe),
  • 2 duże jajka,
  • skórka otarta z 1 niewielkiej cytryny (wyszorowanej, sparzonej, najlepiej eko),
  • sok z ½ cytryny (j.w.),
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia (u mnie bezglutenowego),
  • 3 łyżki oleju rzepakowego,
  • 2 łyżki ciepłej wody,
  • 1 łyżka ksylitolu + 1 łyżka stewii w płynie lub ok. ½ szkl. cukru,
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej (lub ziemniaczanej),
  • szczypta soli.

Przygotowanie:

Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy z ksylitolem i stewią (lub cukrem). Dodajemy mielone orzechy wraz z proszkiem do pieczenia. Mieszamy. Dodajemy olej, wodę, mąkę kukurydzianą oraz skórkę i sok z cytryny. Miksujemy na gładką, dość gęstą masę. Białka ubijamy ze szczyptą soli, na sztywno. Przekładamy do masy i delikatnie mieszamy. Przekładamy do foremki (u mnie silikonowej, więc bez smarowania). Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C przez ok. 30 minut. Wyłączamy piekarnik i pozostawiamy przy uchylonych drzwiczkach jeszcze na 10 minut. Wyjmujemy do wystudzenia. Gdy ciasto będzie letnie można wyjąć z foremki i pozostawić do całkowitego wystygnięcia na kratce. Można zrobić lukier lub posypać pudrem. Smacznego!

sobota, 13 grudnia 2014

Bezglutenowa tarta z kaszą gryczaną i grzybami

      Kasza gryczana jako nadzienie do tarty? Tak. Chociaż początkowo połączenie to wydawało mi się nieco dziwne. Smaku dodają grzyby, zebrane przeze mnie jesienią i zamrożone. 

tarta z kaszą

tarta z kaszą

tarta z kaszą

Składniki (na naczynie Ø 24 cm) :
- na ciasto:
  • ¾ szkl. mąki gryczanej,
  • ½ szkl. mąki kukurydzianej,
  • ½ szkl. mąki ziemniaczanej,
  • 1 jajko,
  • 1 żółtko,
  • ½ łyżeczki soli,
  • 2 łyżki oleju kokosowego,
  • 3-4 łyżki oleju rzepakowego,
  • 2 łyżki wody,
  • olej rzepakowy do formy.

- na farsz:
  • 300 g grzybów (u mnie mrożonych podgrzybków, waga po rozmrożeniu),
  • 100 g kaszy gryczanej,
  • 1 cebula,
  • 2 jajka,
  • olej do smażenia,
  • ½ łyżeczki soli,
  • szczypta świeżo zmielonego pieprzu,
  • osolona woda do ugotowania kaszy.

Opcjonalnie: 1 łyżka posiekanej pietruszki lub kolendry.

Przygotowanie:

Wszystkie składniki na ciasto mieszamy. Mąki przesiewamy. Zagniatamy ciasto. Zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do zamrażalnika na minimum 1 godzinę. Kaszę gotujemy w osolonej, wrzącej wodzie przez 15 minut. Odsączamy na sitku. Grzyby odmrażamy, odsączamy na sicie, kroimy na mniejsze kawałki. Cebulę kroimy w kostkę i lekko przyrumieniamy na oleju. Dodajemy grzyby i smażymy jeszcze 10 minut mieszając. Dodajemy kaszę, posypujemy solą i pieprzem. Mieszamy. Odstawiamy do przestudzenia. Ciasto wyjmujemy z zamrażalki. Kroimy na plasterki grubości ok. 1 cm. Naczynie żaroodporne cienko smarujemy olejem. Plasterki ciasta układamy na dnie i po bokach naczynia, ugniatamy. Robimy kilka dziurek widelcem. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C przez ok. 10-12 minut, do lekkiego przyrumienienia. Wyjmujemy. Do wcześniej przygotowanego farszu z grzybów i kaszy dodajemy 2 jajka. Mieszamy i wykładamy na podpieczony spód. Ponownie wkładamy do piekarnika i pieczemy jeszcze 20 minut w tej samej temperaturze. Wyjmujemy. Można posypać ulubionymi, posiekanymi ziołami np. pietruszką lub kolendrą. Podajemy na ciepło. Tarta może być oddzielnym daniem lub dodatkiem do mięsa. Smacznego!