sobota, 8 listopada 2014

Schab gotowany w woreczku

     Gotowałam już schab w mleku, a teraz przyszedł mi do głowy inny pomysł. Chciałam, żeby schab był gotowany, ale też dobrze doprawiony jak pieczony. Wymyśliłam, żeby ugotować go w woreczku, takim jak do pieczenia. Później sprawdziłam, że były już takie próby. Ale to przecież nie jest najważniejsze, kto był pierwszy. Ważne, że schab wyszedł pyszny.

schab z woreczka

schab z woreczka

Składniki:
  • 1 kg schabu bez kości,
  • sól, pieprz ziołowy, papryka wędzona, czosnek mielony, majeranek (przypraw ma być tyle, żeby dało się oprószyć i natrzeć mięso ze wszystkich stron),
  • woda do ugotowania.

Przygotowanie:

Schab myjemy, oprószamy i nacieramy wszystkimi przyprawami. Przykrywamy i umieszczamy w lodówce na cały dzień lub na całą noc. Po tym czasie mięso wkładamy do woreczka do pieczenia. Szczelnie zawiązujemy. Wkładamy do wrzącej wody tak, żeby mięso było przykryte. Od momentu ponownego zagotowania gotujemy pod przykryciem 60 minut. Wyłączamy i zostawiamy w wodzie jeszcze na ok. 20-30 minut. Wyjmujemy do wystygnięcia, a później wkładamy do lodówki do schłodzenia. Podajemy jako wędlinę do pieczywa lub jako mięso do obiadu. Smacznego!

piątek, 7 listopada 2014

Wegetariański smalec z fasoli

    Tradycyjnego smalcu właściwie nie lubię i nie jadam. Ten niby-smalec natomiast bardzo przypadł mi do gustu. Jest trochę jak pasta, leciutko tłusty, idealny do pieczywa.

wegetariański smalec

wegetariański smalec

wegetariański smalec

Składniki:
  • ¾ szkl. białej fasoli (+ woda do ugotowania),
  • 1 cebula czerwona (+ olej do smażenia),
  • 4 łyżki oleju rzepakowego,
  • 7 łyżki oleju kokosowego (płynnego),
  • sól i pieprz do smaku,
  • po dużej szczypcie (lub do smaku): majeranku, kolendry, papryki wędzonej, gorczycy, kminku, czosnku, ziela angielskiego.

Przygotowanie:

Fasolę przepłukujemy i zalewamy wodą tak, żeby była przykryta. Odstawiamy na całą noc lub ok. 8-10 godzin. Gotujemy do miękkości. Odcedzamy (nie wylewamy wody). Pozostawiamy do przestygnięcia. Cebulkę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju. Fasolę miksujemy na gładką masę, najlepiej dodając 4-5 łyżek wody pozostałej po gotowaniu. Dodajemy oba oleje oraz przyprawy. Ziarenka kolendry gorczycy, kminku i ziela angielskiego rozdrabniamy wcześniej w moździerzu. Dokładnie mieszamy. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia. Podajemy z pieczywem. Smacznego!

czwartek, 6 listopada 2014

Sękacz bezglutenowy dla gości

      Do tej pory uśmiecham się na myśl o sękaczu, który piekłam w czasach glutenowych. Był taki pyszny. Czy uda się go upiec w wersji bez glutenu i laktozy? Dzisiaj postanowiłam wysunąć śmiałą hipotezę, że można. A jej potwierdzenie poniżej. J Sękacz jest idealny dla gości zarówno małych, jak i dużych. Nie dość, że pyszny i efektowny, to dobry też dla gości ze szczególnymi wymaganiami żywieniowymi (ale oczywiście nie tylko). Szczerze polecam! J


sękacz bezglutenowy

sękacz bezglutenowy

sękacz bezglutenowy

sękacz bezglutenowy

Składniki:
  • ½ szkl. mąki migdałowej,
  • ½ szkl. mąki z brązowego ryżu,
  • ½ szkl. mąki ziemniaczanej,
  • 200 g miękkiego masła (u mnie bez laktozy, ale oczywiście może być zwykłe),
  • 5 jajek,
  • 150 g cukru (można też posłodzić stewią lub ksylitolem),
  • 1 łyżka alkoholu (dla dzieci pomijamy),
  • 1 łyżeczka aromatu waniliowego,
  • 50 g orzechów laskowych,
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia (bez glutenu),
  • szczypta soli,
  • masło i mąka ryżowa lub kukurydziana do foremki.

Opcjonalnie na lukier:
  • 1 filiżanka cukru pudru,
  • 1 ½ łyżki soku z cytryny.

Przygotowanie:

Orzechy podprażamy na suchej patelni. Zawijamy w ściereczkę i ścieramy skórki. Mielimy lub kroimy na mniejsze kawałki, ale nie bardzo drobne. Masło ucieramy z cukrem. Żółtka oddzielamy od białek. Żółtka powoli dodajemy do masła, cały czas miksując. Dodajemy orzechy, alkohol, aromat, proszek do pieczenia wraz z przesianymi mąkami. Mieszamy. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywno. Dodajemy do masy i delikatnie mieszamy. Niewielką tortownicę lub foremkę na babkę natłuszczamy masłem i wysypujemy mąką. Na dno wlewamy 2-3 łyżki ciasta. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 ° C przez ok. 8-10 minut lub do lekkiego przyrumienienia się góry. Najlepiej włączyć tylko górną „grzałkę” piekarnika. Foremkę wyjmujemy i wlewamy kolejną cienką warstwę ciasta. Zapiekamy i tak, aż do wyczerpania całego ciasta. Upieczone ciasto wyjmujemy i odstawiamy do przestygnięcia na 15-20 minut. Wyjmujemy i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia. Polewamy lukrem przygotowanym poprzez wymieszanie pudru z sokiem z cytryny. Można posypać dodatkowymi orzechami laskowymi lub migdałami (nie podano w składnikach). Smacznego!

Przepis bierze udział w konkursie:

Moje wypieki i desery na każdą okazję



środa, 5 listopada 2014

Bezglutenowy chleb z płatkami jaglanymi

    Kolejny chleb bezglutenowy, tym razem ryżowo-amarantusowy z płatkami jaglanymi i pestkami słonecznika. Chlebek dobry, miękki, nie kruszy się, lekko wilgotny – ale to sukces w chlebie bez glutenu i dokładnie taki miał być.

chleb z płatkami jaglanymi

chleb z płatkami jaglanymi

Składniki (na keksówkę o dł. ok. 20 cm):
  • 50 g mąki z ryżu brązowego,
  • 100 g mąki z amarantusa,
  • 80 g mąki ziemniaczanej,
  • 60 g płatków jaglanych,
  • 7 g drożdży instant,
  • 2 łyżeczki agaru,
  • 1 łyżka babki płesznik,
  • 3 łyżki pestek słonecznika,
  • 1 łyżeczka soli,
  • 1 łyżeczka miodu,
  • 1 ½ szkl. wrzątku.

Przygotowanie:

Mąkę ziemniaczaną dobrze mieszamy z agarem, babką płesznik i jedną szklanką wrzątku. Odstawiamy na 15 minut. Płatki jaglane, mąkę ryżową i amarantusową przesiewamy i mieszamy. Dodajemy sól, miód i drożdże. Przekładamy mieszaninę z mąką ziemniaczaną. Dodajemy ok. ½ szkl. gorącej wody i wyrabiamy na jednolite, sprężyste ciasto. Pod koniec wyrabiania dodajemy pestki słonecznika. Wkładamy do foremki keksówki (u mnie silikonowej, więc bez natłuszczania), przykrywamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Ciasto ma wyraźnie powiększyć swoją objętość. Pieczemy w piekarniku w piekarniku rozgrzanym do 200 ° C przez ok. 50 minut. Wyjmujemy, a wierzch smarujemy lodowatą wodą lub kostką lodu. Pozostawiamy do wystygnięcia na kratce. Smacznego!

wtorek, 4 listopada 2014

Batoniki z kaszą jaglaną, bez cukru

      Na jesienną wycieczkę dobrze jest zabrać termos z herbatą oraz słodką przekąskę. Słodką bez białego cukru oczywiście. J Wymyśliłam więc batoniki z bogatym wnętrzem z orzechów, pestek, rodzynek.

batoniki

batoniki

Składniki:
  • ½ szkl. pestek słonecznika,
  • ½ szkl. kaszy jaglanej,
  • 2 garści orzechów włoskich i migdałów (proporcje dowolne),
  • 1 garść rodzynek,
  • 3 łyżki siemienia lnianego,
  • 2 łyżki mąki kasztanowej,
  • ½ szkl. mleka sojowego,
  • 2 łyżki oleju kokosowego,
  • 5 kostek gorzkiej czekolady,         
  • stewia do smaku (opcjonalnie).

Przygotowanie:

Pestki słonecznika podprażamy na suchej patelni. Orzechy i migdały kroimy na mniejsze kawałki. Kaszę jaglaną przepłukujemy gorącą wodą. Mleko podgrzewamy z olejem i czekoladą do momentu jej roztopienia. Mieszamy wszystkie suche składniki (również przepłukaną kaszę). Wlewamy podgrzane mleko. Dobrze mieszamy. Opcjonalnie dosładzamy stewią do smaku. Wykładamy do foremki silikonowej formując niski prostokąt o wymiarach ok. 22 x 16 cm. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 ° C przez 20 minut. Wyjmujemy. Odczekujemy 10 minut i kroimy jeszcze ciepłe „ciasto” na batoniki dowolnej wielkości. Pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia. Smacznego!

poniedziałek, 3 listopada 2014

Bezglutenowa tarta z łososiem i newellą

    Pierwszy raz z newellą spotkałam się całkiem niedawno. Produkt od początku mnie zaintrygował. Bez glutenu, bez laktozy, czyli coś dla mnie. Przygotowałam tartę z newellą, którą polecam. Nic nie stoi oczywiście na przeszkodzie, żeby tartę przygotować z mąki pszennej.


bezglutenowa tarta

bezglutenowa tarta

bezglutenowa tarta

Składniki (na naczynie Ø 24 cm):
- na ciasto:
  • ¾ szkl. mąki gryczanej,
  • ¾ szkl. mąki kukurydzianej,
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 1 żółtko,
  • 1 jajko,
  • 3 łyżki oleju kokosowego (płynnego)
  • 6-7 łyżek oleju rzepakowego,
  • 3 łyżki mleka sojowego,
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia (bez glutenu)
  • ½ łyżeczki soli,
  • olej do wysmarowania naczynia.

- na nadzienie:
  • 2 jajka,
  • 100 ml mleka sojowego,
  • 1 łyżka mąki ryżowej,
  • 100 g łososia,
  • 1 opakowanie wędzonej newelli (200 g),
  • kilka małych pomidorków,
  • 2 garści różyczek z brokułu + osolona woda do podgotowania,
  • po szczypcie soli, pieprzu ziołowego, czosnku.

Przygotowanie:

Ze składników podanych na ciasto krótko wyrabiamy jednolitą masę. Mąki najlepiej wcześniej przesiać, a jajko i żółtko ubić. Ciasto zawinięte w folię umieszczamy w zamrażalniku minimum na godzinę. Naczynie delikatnie wysmarowujemy olejem. Ciasto kroimy na plasterki o grubości ok. 1 cm. Wykładamy dno i boki naczynia. Lekko ugniatamy. Robimy dziurki widelcem w kilku miejscach. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C przez ok. 15 minut lub do lekkiego przyrumienienia. Wyjmujemy. Przygotowujemy nadzienie. Brokuły wrzucamy na osoloną wrzącą wodę na 4-5 minut. Odcedzamy. Łososia kroimy na małe kawałeczki. Newellę kroimy w plasterki. Jajka roztrzepujemy z mlekiem, mąką i przyprawami. Dodajemy łososia. Na podpieczonym cieście układamy brokuły, newellę i pomidorki. Zalewamy masą jajeczno-łososiową. Pieczemy w piekarniku, nadal w 180 ° C przez ok. 30-40 minut lub do momentu ścięcia się masy. Podajemy na ciepło. Smacznego!

Przepis bierze udział w konkursie:

Gotuj z Newellą