niedziela, 30 października 2016

Dietetyczna szarlotka na spodzie jaglanym, bez cukru, bg

       Szarlotka z janginizowanymi jabłkami, dlatego całkowicie bez cukru. Dodatek małej ilości soli do owoców sprawia, że po uduszeniu stają się bardzo słodkie. Według mnie cukier nie jest już potrzebny. Jako spód upiekłam kaszę jaglaną z dodatkami. W ramach eksperymentu do kruszonki dodałam pistacje i orzechy macadamia. To jedyne orzechy dozwolone przy nietolerancji histaminy (należy oczywiście sprawdzić indywidualną tolerancję). Ciasto, które można jeść bezkarnie.


dietetyczna szarlotka na spodzie jaglanym bez cukru, bez glutenu

dietetyczna szarlotka na spodzie jaglanym bez cukru, bez glutenu
 dietetyczna szarlotka na spodzie jaglanym bez cukru, bez glutenu

Składniki (na formę 23x27 cm):

- na spód i kruszonkę:
  •         1 ½ szkl. kaszy jaglanej,
  •        3 szkl. wody do kaszy,
  •        3 łyżki wiórków kokosowych,
  •        3 łyżki oleju kokosowego nierafinowego,
  •        ½ szkl. zmielonego na mąkę amarantusa,
  •        po garści pistacji i macadamia,
- na nadzienie:
  •        1 kg słodkich jabłek (waga po obraniu i pokrojeniu),
  •        2-3 łyżki wody,
  •        szczypta cynamonu*,
  •        szczypta soli.

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie kilkukrotnie przepłukujemy zimną wodą. Dolewamy 3 szklanki wody i gotujemy do miękkości i wchłonięcia wody. Przykrywamy i odstawiamy na 15 minut. Następnie pozostawiamy do przestygnięcia. Letnia kaszę wyrabiamy rękami lekko rozcierając ziarenka. Dodajemy 2 łyżki oleju kokosowego, wiórki, amarantus i dokładnie wyrabiamy. Odkładamy ok. 1 szkl. kaszy. Pozostałą część przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Wylepiamy spód formy. Podpiekamy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C przez 20 minut. Do odłożonej wcześniej kaszy dodajemy kolejną łyżkę oleju oraz posiekane orzechy. Wyrabiamy. Wkładamy do zamrażalnika na czas podpiekania spodu (20 minut). W międzyczasie jabłka obieramy i pozbawiamy nasion. Kroimy w niedużą kostkę. Minimalnie solimy, mieszamy i dodajemy wodę. Gotujemy do miękkości i momentu, aż jabłka zrobią się bardziej słodkie. Na podpieczony spód przekładamy jabłka. Wyjmujemy ciasto z zamrażalki i rozkruszamy na wierzchu. Pieczemy w piekarniku nadal w 180 ° C przez 25 minut. Wyjmujemy do wystudzenia, chociaż można też spróbować na ciepło. Smacznego! 

* przy nietolerancji histaminy cynamon należy najpierw wypróbować w niewielkich ilościach. 

Przepis bierze udział w konkursie:

Ambition z dbałością

#Ambition


Dla moich czytelników zniżka 10 % na produkty Ambition
na hasło ZDROWE-GOTOWANIE w sklepie Dajar.

środa, 26 października 2016

Risotto z puree z dyni i cukinią

       Ostatnio mogę jeść wyłącznie potrawy bardzo niskohistaminowe. Jesień nasiliła objawy mojej nietolerancji histaminy i bardzo skrupulatnie muszę przestrzegać diety. Dlatego dzisiaj na obiad risotto z puree z dyni i z cukinią. Do tego niewielka ilość przepraw oraz natka pietruszki.

risotto z puree z dyni i cukinią -dieta antyhistaminowa, nietolerancja histaminy

risotto z puree z dyni i cukinią -dieta antyhistaminowa, nietolerancja histaminy

Składniki:
  •        1 kg dyni hokkaido + woda do ugotowania,
  •        1 cukinia,
  •        1 szkl. ryżu (najlepiej do risotto),
  •        3 szkl. wody,
  •        sól,
  •        szczypta kurkumy,
  •        2 łyżki posiekanej natki pietruszki.

Przygotowanie:

Dynię pozbawiamy pestek i kroimy na małe kawałki. Umieszczamy w niedużym garnku i zalewamy wodą mniej więcej do połowy. Solimy ok. 1 łyżeczkę. Gotujemy na małym ogniu do miękkości. W międzyczasie ryż płuczemy pod wodą. Dolewamy 3 szklanki wody. Dodajemy ok. łyżeczkę soli, dosypujemy kurkumę i posiekaną natkę. Gotujemy na pół miękko i do momentu aż ryż wchłonie prawie całą wodę i stanie się kleisty. Ugotowaną dynię miksujemy na gładko. Dodajemy do ryżu i dokładnie mieszamy. Dodajemy pokrojoną w półplasterki cukinię i gotujemy na małym ogniu, mieszając, do miękkości cukinii. U mnie cukinia była półtwarda, bo taką lubię. Smacznego!

poniedziałek, 24 października 2016

Gofry warzywne z dipem pietruszkowym z tahini

       Niedawno przygotowywałam gofry ziemniaczane, które były baaardzo smaczne. Na tyle spodobały się domownikom, że dzisiaj postanowiłam je nieco wzbogacić. Do ziemniaków dodałam marchewkę, cukinię i przyprawy, a także przygotowałam prosty sos. Gofry wyszły pyszne.

gofry warzywne z dipem pietruszkowym z tahini

gofry warzywne z dipem pietruszkowym z tahini

gofry warzywne z dipem pietruszkowym z tahini

Składniki (na 5 szt. "okrągłych"):
  •        800 g obranych ziemniaków,
  •        2 obrane marchewki,
  •        1 cukinia,
  •        2 płaskie łyżeczki soli,
  •        1 łyżeczka oregano,
  •        duży ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę,
  •        3 łyżki oleju,
  •        5 łyżek mąki ziemniaczanej,
na dip:
  •         2 łyżki pasty tahini,
  •         2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
  •         4 łyżki oliwy z oliwek,
  •         2 łyżki wody,
  •         1 łyżeczka octu,
  •      szczypta soli,
  •         szczypta otartego kłącza kurkumy (lub kurkuma mielona).

Przygotowanie:

Ziemniaki i cukinię ścieramy na drobnych / średnich oczkach tarki. Pozostawiamy na chwilę na sitku, a następnie dokładnie odciskamy z soku. Marchewkę ścieramy na tarce. Dodajemy do cukinii i ziemniaków. Dosypujemy mąkę, przyprawy oraz olej. Wszystko dokładnie mieszamy, można ręką. Na mocno rozgrzaną gofrownicę przekładamy nie bardzo grubą warstwę warzyw. Pieczemy do przyrumienienia. Dip przygotowujemy poprzez zmieszanie tahini, oliwy, octu, natki, soli i kurkumy. Na koniec dodajemy wodę cały czas mieszając. Gofry podajemy na ciepło z dipem. Smacznego!

Przepis bierze udział w konkursie:

Ambition z dbałością
 

#Ambition


Dla moich czytelników zniżka 10 % na produkty Ambition
na hasło ZDROWE-GOTOWANIE w sklepie Dajar.

niedziela, 23 października 2016

Pasta z czerwonej soczewicy do chleba, wege

        Dzisiaj pasta z czerwonej soczewicy, wegańska, idealna do chleba. Idealna dla prawie wszystkich, tylko nie dla mnie. To znaczy pasta jest pyszna – tak mówią wszyscy, którzy ją jedli. W diecie antyhistaminowej niestety jednak nie będzie dobra, natomiast innym polecam.

pasta z soczewicy do chleba, wege

pasta z soczewicy do chleba, wege

Składniki:
  •        1 szkl. czerwonej soczewicy + woda do ugotowania,
  •        1 cebula,
  •        2 ząbki czosnku,
  •        1 duża pieczarka,
  •        garść posiekanej natki pietruszki,
  •        2 łyżki oliwy z oliwek,
  •        olej do smażenia,
  •        1 łyżeczka soli do gotowania soczewicy,
  •        po szczypcie pieprzu ziołowego, wędzonej papryki i ew. soli do smaku.

Przygotowanie:

Soczewicę i nieobrany czosnek gotujemy w dużej ilości osolonej wody do miękkości. Odcedzamy, a czosnek obieramy. Pozostawiamy do przestygnięcia. Następnie soczewicę i czosnek blendujemy na gładko. Pieczarkę, cebulę obieramy i kroimy w kostkę. Podsmażamy na niewielkiej ilości oleju do zeszklenia. Przekładamy do soczewicy. Dodajemy oliwę, pietruszkę i doprawiamy do smaku pieprzem, papryką wędzoną i ewentualnie solą. Mieszamy. Pozostawiamy do wystygnięcia, chociaż na ciepło pasta też jest dobra. Przechowujemy w lodówce. Smacznego!

sobota, 22 października 2016

Wytrawny keks z warzywami, bez jajek, wege

      Keks z warzywami może być samodzielnym daniem na śniadanie, obiad lub kolację, bądź dodatkiem do obiadu. U mnie powstał jako „danie z braku” …z braku pomysłu na obiad. I jak to często zdarza się z daniami przygotowanymi trochę przypadkowo, miło mnie zaskoczył. Jest pełen warzyw, łatwy w przygotowaniu, a najważniejsze baaardzo smaczny. 

wytrawny keks z warzywami, bez jajek, wege

wytrawny keks z warzywami, bez jajek, wege

Składniki (na foremkę 20 cm):
  •       2 szkl. jasnej mąki orkiszowej,
  •        2 łyżeczki złotego, mielonego lnu + ½ szkl. zimnej wody,
  •        ½ szkl. wody,
  •        ½ żółtej papryki,
  •        ¾ szkl. różyczek brokułu,
  •        1 obrana marchewka,
  •        garść posiekanej natki pietruszki,
  •        szczypta oregano,
  •        szczypta kurkumy,
  •        ½ łyżeczki rozgniecionych ziarenek kolendry,
  •        2 łyżki oleju rzepakowego.

Przygotowanie:

Len mieszamy z wodą i odstawiamy. Marchewkę i paprykę kroimy w kostkę. Różyczki brokułu rozdzielamy na małe części. Do warzyw dodajemy natkę, przyprawy, mąkę i wodę. Mieszamy. Dolewamy wodę z lnem. Dokładnie mieszamy. Przekładamy do foremki – u mnie silikonowej, więc bez smarowania. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C przez ok. 40-45 minut i/lub do suchego patyczka. Wyjmujemy do przestygnięcia na 10 minut. Możemy podawać jeszcze ciepły lub zostawić do wystygnięcia. Smacznego!

Przepis bierze udział w konkursie: 

Ambition z dbałością


#Ambition

Dla moich czytelników zniżka 10 % na produkty Ambition 
na hasło ZDROWE-GOTOWANIE w sklepie Dajar.

piątek, 21 października 2016

Gofry ziemniaczane – z surowych ziemniaków

Ziemniak to jedno z tych warzyw, które w nietolerancji histaminy chyba u każdego dobrze się sprawdza. W sytuacjach awaryjnych zawsze można na nie liczyć :). A ponieważ jesienią mój brzuch „odmawia posłuszeństwa”, to ziemniaki często goszczą w moim jadłospisie. Dzisiaj dla urozmaicenia gofry z surowych ziemniaków. Zdecydowanie mniej tłuste niż smażone placki ziemniaczane, a bardzo, bardzo dobre. Radzę od razu podwoić lub potroić składniki, gdyż ja przygotowałam gofry na próbę z niewielkiej ilości ziemniaków.

gofry z surowych ziemniaków

gofry z surowych ziemniaków

Składniki (na 2-3 sztuki):
  •        500 g obranych ziemniaków,
  •        2 łyżki mąki ziemniaczanej,
  •        ¾ płaskiej łyżeczki soli,
  •        1 łyżka oleju rzepakowego + odrobina do spryskania gofrownicy,
  •        opcjonalnie natka pietruszki do posypania.

Przygotowanie:

Ziemniaki ścieramy na średnich lub drobnych oczkach tarki. Odciskamy sok. Dodajemy sól, olej i mąkę. Mieszamy. Gofrownicę rozgrzewamy (u mnie moc 4/5) i spryskujemy niewielką ilością oleju. Ziemniaki układamy nie bardzo grubą warstwą. Pieczemy do przyrumienienia. Podajemy posypane natką lub z ulubionym sosem. Smacznego!

środa, 19 października 2016

Ciastka kokosowo-jaglane, bez cukru, bez jajek, bg

Ciastka kokosowo-jaglane to kolejny z moich jesiennych hitów. Przygotowywane bez entuzjazmu, jednak bardzo pozytywnie nie zaskoczyły. Brak jajek i białego cukru był zamierzony, a dodatkowo całkiem niechcący ciastka są też bezglutenowe. Może nie grzeszą urodą, ale są bardzo dobre.

ciastka kokosowo-jaglane, bez cukru, bez jajek, bez glutenu

ciastka kokosowo-jaglane, bez cukru, bez jajek, bez glutenu

Składniki (na 15 sztuk):
  •         1 szkl. płatków jaglanych,
  •         ½ szkl. mąki kokosowej,
  •         ½ szkl. wiórków kokosowych,
  •         5 suszonych daktyli (niesiarkowanych)*,
  •         5 suszonych moreli (niesiarkowanych)*,
  •         wrzątek do zalania suszonych owoców,
  •         2 łyżki płynnego oleju kokosowego,
  •         100 ml wody,
  •     odrobina naturalnego aromatu waniliowego,
  •         2 łyżeczki złotego, mielonego lnu.

Przygotowanie:

Morele i daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie wylewamy wodę, a owoce kroimy w kostkę. Do 100 ml wody powoli dosypujemy len, cały czas mieszając. Odstawiamy na 10 minut. W misce mieszamy płatki jaglane, mąkę kokosową, wiórki, olej, pokrojone owoce, aromat oraz len z wodą. Mieszamy łyżką, a następnie wyrabiamy na jednolite ciasto. Formujemy małe, płaskie ciasteczka. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 ° C przez ok. 10-12 minut, do lekkiego przyrumienienia. Wyjmujemy do wystudzenia. Smacznego!

* suszone owoce nie są szczególnie polecane przy nietolerancji histaminy; należy ostrożnie próbować w niedużych ilościach (i na pewno tylko owoce niesiarkowane, bez innych konserwantów itp.)

wtorek, 18 października 2016

Pieczony naleśnik / omlet z jabłkami

       Wiem, że w bardzo wielu krajach piecze się podobne naleśniki. Chociaż ja tego typu wypiek nazwałabym raczej omletem na słodko. Nie sugerowałam się żadnym konkretnym przepisem. Po prostu przygotowałam ciasto naleśnikowo-omletowe, dodałam jabłka i upiekłam w piekarniku. Efekt jest bardzo smaczny. :) Polecam.

pieczony naleśnik / omlet z jabłkami

pieczony naleśnik / omlet z jabłkami

Składniki (na naczynie Ø ok. 22 cm):
  •         1 szkl. mąki orkiszowej jasnej,
  •         3 jajka,
  •         szczypta soli,
  •         1 łyżka oleju rzepakowego + do formy,
  •         1 ½ łyżki ksylitolu,
  •         ¾ szkl. wody,
  •         szczypta proszku do pieczenia,
  •         1 jabłko,
  •         odrobina naturalnego aromatu waniliowego.

Przygotowanie:

Naczynie żaroodporne wysmarowujemy olejem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 ° C. Jabłko obieramy, wykrawamy gniazda nasienne, kroimy na cztery, a następnie na nie bardzo grube plasterki. Jajka ubijamy mikserem ze szczyptą soli do „białości”. Pod koniec dodajemy ksylitol. Dolewamy olej, aromat i wodę, cały czas miksując. Dosypujemy przesianą mąkę wraz z proszkiem. Krótko miksujemy na wolnych obrotach. Przelewamy do nagrzanego naczynia. Układamy jabłka. Pieczemy w tej samej temperaturze przez ok. 25 minut. Można sprawdzić patyczkiem. Ciasto ma być miękkie, wilgotne, ale nie mokre. Wyjmujemy. Naleśnik ma prawo trochę opaść. Podajemy na ciepło lub zimno. Smacznego!

poniedziałek, 17 października 2016

Paprykowe risotto zapiekane w piekarniku, wege

       Risotto zapiekane w piekarniku to pewnie trochę zdrowsza alternatywa dla wersji podsmażanej i później duszonej. Składniki wegetariańskie, bo ostatnio mięso w ogóle mi nie smakuje.

paprykowe risotto zapiekane w piekarniku

paprykowe risotto zapiekane w piekarniku

Składniki:
  •         2 papryki (żółta i czerwona),
  •         8 łyżek kukurydzy (ze słoika*),
  •         250 g ryżu (najlepiej do risotto),
  •         3 ½ szkl. ciepłej wody,
  •         2 łyżki oleju rzepakowego + odrobina oleju do naczynia,
  •         1 ząbek czosnku,
  •         1 łyżeczka oregano,
  •         1 płaska łyżeczka soli,
  •         ½ łyżeczki rozgniecionych ziaren kolendry,
  •         2 łyżki posiekanej natki pietruszki.

Przygotowanie:

Paprykę myjemy i pozbawiamy nasion tak, żeby nadal pozostała w całości. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 ° C do momentu aż skórka ściemnieje i/lub zaczną pojawiać się na niej „bąbelki”. Wyjmujemy, a gdy lekko przestygnie obieramy ze skóry i kroimy w kostkę. Do ryżu wlewamy olej i dokładnie mieszamy. Dodajemy sól, oregano, przeciśnięty przez praskę czosnek, kolendrę oraz natkę i kukurydzę. Mieszamy. Dolewamy wodę i odstawiamy na 10 minut. Na koniec przekładamy paprykę, a całość umieszczamy w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym olejem. Przykrywamy folią aluminiową. Pieczemy w piekarniku, w 200 ° C przez 30 minut. Smacznego!

*z puszki może być gorzej tolerowana przy diecie antyhistaminowej

niedziela, 16 października 2016

Makaron z sosem z pieczonych buraków, wege

Pieczone buraki są pyszne, a sos z pieczonych buraków do makaronu to mój ostatni hit. Pieczony czosnek, migdały i oregano podkręcają smak. To według mnie najlepszy wegański sos do makaronu, no może obok sosu "serowego" z ziemniaka.

sos z pieczonych buraków, wege, dieta antyhistaminowa

sos z pieczonych buraków, wege, dieta antyhistaminowa

sos z pieczonych buraków, wege, dieta antyhistaminowa

Składniki:
  •        3 średnie buraki,
  •         2 ząbki czosnku,
  •         3-4 łyżki oliwy z oliwek,
  •         opcjonalnie ok. ½ szkl. wody,
  •         2 łyżeczki suszonego oregano,
  •         40 g migdałów,
  •         sól i pieprz ziołowy do smaku,
  •         natka pietruszki do posypania,
  •         ulubiony makaron dla 2-3 osób (u mnie jasne, orkiszowe wstążki).

Przygotowanie:

Buraki obieramy i kroimy w niewielką kostkę. Umieszczamy w woreczku do pieczenia i pieczemy w temperaturze 200 ° C do miękkości. U mnie było to ok. 30 minut, ale wszystko zależy od wielkości kawałków buraków. Najlepiej pod koniec rozciąć woreczek i sprawdzić, czy buraki są miękkie. Razem z burakami, ale obok woreczka pieczemy również nieobrany czosnek do miękkości i lekkiego przyrumienienia się. Buraki przekładamy do blendera. Dodajemy czosnek już bez łupinek, oliwę, oregano, szczyptę pieprzu ziołowego i miksujemy na gładko. W czasie miksowania można dodać wodę, żeby uzyskać pożądaną konsystencję. Po zmiksowaniu solimy do smaku i dodajemy zmielone migdały. Mieszamy. Makaron gotujemy zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu. Odcedzamy, polewamy sosem i posypujemy natką pietruszki. Smacznego!

sobota, 15 października 2016

Zupa z pieczonej dyni z kluskami ziemniaczanymi, wege, bg

     Komu tej jesieni jeszcze nie znudziła się dynia proponuję zupę z pieczonej dyni z kluskami z tartych ziemniaków. Imbir, kurkuma, kolendra i pieczony czosnek sprawiają, że zupa jest bardzo aromatyczna. Inspiracją dla klusek były tradycyjne przecieraki, ale wersja z mąką ziemniaczaną ma konsystencję bardziej jak kluski śląskie. Nie bójmy się tego powiedzieć bardziej gumową, ale mi takie kluski też odpowiadają.

zupa z pieczonej dyni z kluskami ziemniaczanymi wege, bez glutenu

zupa z pieczonej dyni z kluskami ziemniaczanymi wege, bez glutenu

Składniki:
  •         500 g dyni hokkaido,
  •         2 marchewki,
  •         2 pietruszki,
  •         2 łyżki suszonych listków kolendry,
  •         2 ząbki czosnku,
  •         ½ łyżeczki startego na tarce korzenia kurkumy (lub mielona kurkuma),
  •         pieprz ziołowy i sól do smaku,
  •         2 l wody,
  •         natka pietruszki do posypania.

-na kluski:
  •        ½ kg obranych ziemniaków,
  •         ½ - ¾ szkl. mąki ziemniaczanej,
  •         1 płaska łyżeczka soli,
  •         osolona woda do ugotowania.

Przygotowanie:

Dynię pozbawiamy nasion, kroimy na mniejsze kawałki i wraz z nieobranymi ząbkami czosnku pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 ° C do miękkości. Czosnek obieramy z łupinek. Do 2 l wody wkładamy obrane i pokrojone na plasterki marchewkę oraz pietruszkę i kolendrę. Zagotowujemy. Dodajemy kurkumę oraz sól i pieprz do smaku. Gotujemy do miękkości. Upieczoną dynię, czosnek oraz ugotowane warzywa z zupy blendujemy na gładko dodając część wywaru. Następnie mieszamy z pozostałym płynem. Obrane ziemniaki ścieramy na średnich oczkach tarki. Ja zrobiłam to w malakserze i ziemniaki prawie w ogóle nie puściły soku. W innym przypadku część soku trzeba odlać. Dodajemy sól i mąkę. Wyrabiamy na w miarę jednolite ciasto. Moje ciasto było na tyle gęste, że kluski formowałam ręką (nieduże, podłużne kluseczki). Gotujemy w osolonym wrzątku, od wypłynięcia przez ok. 10 minut. Zupę podajemy z kluskami i posypaną natką pietruszki. Smacznego!

piątek, 14 października 2016

Torcik dyniowy, bez cukru

     Torcik dyniowy spodoba się fanom dyni, gdyż jej smak jest wyczuwalny (chociaż w niewielkim stopniu). Tort jest słodki, lekki i kremowy – może bardziej jak deser niż klasyczne ciasto.

tort dyniowy bez cukru, dieta antyhistaminowa

tort dyniowy bez cukru, dieta antyhistaminowa

Składniki (na tortownicę Ø 16-18 cm):
  •        1 dynia hokkaido ok. 800 g,
  •         ksylitol do smaku,
  •         3 łyżki mąki ziemniaczanej + ¼ szkl. zimnej wody,
  •         odrobina naturalnego aromatu waniliowego,
  •         ok. 1 ½ szkl. wody,

-na spód:
  •         120 g płatków jaglanych,
  •         gorąca woda do ich zalania,
  •         ksylitol do smaku,
  •         2 łyżki wiórków kokosowych,
  •         2 łyżki rozkruszonych płatków migdałowych,
  •         3 łyżki dżemu jabłkowo-brzoskwiniowego bez cukru (przepis),
  •         2 łyżki oleju kokosowego.

Przygotowanie:

Dynię pozbawiamy pestek i kroimy na mniejsze kawałki. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 ° C do miękkości. Jeszcze ciepłą blendujemy dodając wodę. Wody ma być tyle, żeby dynia dała się zblendować na gładko. W sumie wyszło mi ok 750 ml puree. Słodzimy do smaku i dodajemy aromat waniliowy. Puree zagotowujemy. Dodajemy mąkę wymieszaną z wodą. Mieszamy i zagotowujemy jak budyń. Odstawiamy do przestygnięcia. Płatki jaglane zalewamy gorącą wodą. Wody tyle, żeby wszystkie płatki były mokre, nie mają jednak pływać w wodzie. Przykrywamy i odstawiamy na 5 minut. Następnie dodajemy wiórki, płatki migdałowe, dżem i olej. Ewentualnie słodzimy do smaku i wszystko dobrze mieszamy. Przekładamy na dnie foremki wyłożonej papierem do pieczenia, wyrównujemy łyżką. Foremkę umieszczamy w zamrażalce na 15-20 minut lub do momentu, aż spód stanie się twardy. Na tak przygotowany spód przekładamy budyń dyniowy. Wyrównujemy górę i wkładamy do lodówki do całkowitego stężenia. Można udekorować winogronami lub płatkami migdałowymi. Przechowujemy w lodówce. Smacznego!

środa, 12 października 2016

Bułki gotowane na parze, bez drożdży, bez jajek

      Bułki gotowane na parze już u mnie były. Tym razem przygotowałam wersję z oregano, bez jajek i mleka orkiszowego. Wyszły równie dobre co poprzednie, z lekkim posmakiem oregano, a jedyna różnica to nieco popękana góra. Oczywiście w jedzeniu to nie przeszkadza :). Z uwagi na oregano i sól bułki będą tym razem dobre z dodatkami wytrawnymi.

bułki gotowane na parze - bez drożdży, bez jajek, wege

bułki gotowane na parze - bez drożdży, bez jajek, wege

bułki gotowane na parze - bez drożdży, bez jajek, wege

Składniki (na 5 średnich bułek):
  •         2 szkl. mąki orkiszowej + dodatkowa mąka do podsypywania,
  •         1 płaska łyżeczka sody,
  •         ¾ szkl. ciepłej wody,
  •         2 łyżeczki mielonego, złotego lnu,
  •         1 płaska łyżeczka soli,
  •         2 łyżeczki suszonego, roztartego oregano,
  •         2 łyżki oleju rzepakowego,
  •         woda do gotowania.

Przygotowanie:

Do dobrze ciepłej wody dosypujemy len cały czas mieszając. Odstawiamy na bok. Mąkę mieszamy z solą, sodą i oregano. Wlewamy len z wodą oraz olej. Mieszamy łyżką, a następnie ręką wyrabiamy na jednolite ciasto. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 10 minut, żeby ciasto odpoczęło. Po tym czasie ciasto dzielimy na 5 części i z każdej formujemy okrągłą bułeczkę. Do garnka wlewamy wodę (do ok. 1/3 – 1/2 wysokości). Kładziemy na niego ściereczkę lub tetrę, którą na około „mocujemy” gumką. Zagotowujemy wodę. Gdy woda już dobrze paruje na ściereczce układamy bułki. Przykrywamy drugim garnkiem. Gotujemy 10 minut. Zdejmujemy ze  ściereczki i pozostawiamy do ostygnięcia.  Używamy jak zwykłe pieczywo – do kanapek, jako dodatek do dań itp. Bułeczki można też ugotować w parowarze lub w garnku z nakładką do gotowania na parze. Smacznego!

wtorek, 11 października 2016

Słodkie kulki z kaszy jaglanej – wege, bez cukru, dieta antyhistaminowa

     Różnego rodzaju kulki z płatków, z kaszy były kiedyś dość popularne. Często jednak miały jakiś dodatek słodzący. U mnie tylko jabłko i wiórki kokosowe nadają lekkiej słodyczy. Według mnie są wystarczająco słodkie.

słodkie kulki z kaszy jaglanej, bez cukru, wege, dieta antyhistaminowa

słodkie kulki z kaszy jaglanej, bez cukru, wege, dieta antyhistaminowa

Składniki (na ok. 14 sztuk):
  •         ½ szkl. kaszy jaglanej + 1 szkl. wody do ugotowania,
  •         1 większe jabłko,
  •         3 łyżki wiórków kokosowych,
  •         2 łyżki rozdrobnionych płatków migdałów,
  •         odrobina naturalnego aromatu waniliowego.

Przygotowanie:

Kaszę zalewamy gorącą wodą. Odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie kilkukrotnie płuczemy w zimnej wodzie. Zalewamy szklanką zimnej wody. Gotujemy na małym ogniu kilka minut, do momentu aż kasza zacznie wchłaniać wodę. Wtedy dodajemy obrane jabłko pokrojone w drobną kostkę. Po chwili dodajemy również wiórki, płatki migdałów i aromat. Gotujemy do miękkości i wchłonięcia wody. Przykrywamy i odstawiamy na minimum 15 minut. Po tym czasie i gdy kasza przestygnie lekko rozgniatamy kaszę i jabłko przy pomocy łyżki – nie specjalnie dokładnie, kasza nie ma być miałka. Formujemy kulki wielkości małego orzecha włoskiego. Ręce można zwilżyć wodą. Gotowe kulki wkładamy do lodówki do schłodzenia. Nie podaję tutaj czasu, gdyż kulki można właściwie jeść od razu. Można też krótko schłodzić lub dłużej tak, żeby stwardniały. Można dodatkowo obtoczyć w wiórkach lub mielonych migdałach, ale ja tym razem już tego nie zrobiłam. Smacznego!