piątek, 31 października 2014

Serek z mleka sojowego

   Pokonałam kolejny etap w poszukiwaniu smaku sera bez mleka zwierzęcego – zrobiłam serek z mleka sojowego. Serek wyszedł aksamitny i delikatny - bardziej jak krem. Ponieważ sam w sobie nie ma zbyt wyrazistego smaku dobry będzie zarówno ze słodkimi, jak i słonymi dodatkami. Proponowane poniżej ilości są małe, wystarczą na dość niewielką ilość serka – na spróbowanie.

serek sojowy

serek sojowy

Składniki:
  • 500 ml mleka sojowego (naturalnego bio, niedosładzanego),
  • 2 łyżki soku z cytryny,
  • szczypta soli (lub do smaku),
  • opcjonalnie jako dodatki: ulubione zioła, przyprawy, warzywa (np. rzodkiewka, pomidor) lub owoce, miód, dżem.

Przygotowanie:

Mleko podgrzewamy i dodajemy sól. Nie doprowadzamy do zagotowania, ale mleko ma być mocno ciepłe. Dodajemy sok z cytryny i podgrzewamy jeszcze ok. 10 minut. Nie mieszamy. W mleku od razu powinny pojawiać się grudki „sera”. Przelewamy do termosu i pozostawiamy na ok. 8-10 godzin – u mnie na całą noc. Po tym czasie przelewamy przez sito wyłożone gazą i odsączamy zbędny płyn. Można delikatnie odcisnąć lub po prostu cierpliwie poczekać. Wkładamy do lodówki do schłodzenia. Podajemy z pieczywem i wybranymi dodatkami lub sam z dodatkami. Ja tym razem nie odciskałam serka zbyt dokładnie, gdyż chciałam spróbować konsystencji bardziej "jogurtowej", z miodem oraz orzechami. Smacznego!

czwartek, 30 października 2014

Bezglutenowa maca ziołowa

      Od dziecka lubiłam macę, chociaż zawsze rozsądek podpowiadał, że to „zapychacz” – mąka i woda. Ale teraz, gdy mam spore ograniczenia żywieniowe pozwolę sobie na macę bezglutenową. W porównaniu do tradycyjnej wyszła chyba twardsza, bo grubsza, ale chrupiąca i całkiem dobra. Kolejnym razem spróbuję też innych rodzajów mąk.

maca bezglutenowa

maca bezglutenowa

Składniki:
  • ¾ szkl. mąki ryżowej,
  • ½ szkl. mąki ziemniaczanej,
  • ½ szkl. mąki gryczanej,
  • ½ szkl. gorącej wody + 4 łyżki,
  • ½ łyżeczki soli,
  •  ½ łyżeczki oregano*,
  • ½ łyżeczki rozmarynu*.

* zioła można pominąć lub użyć innych ulubionych.

Przygotowanie:

Mąkę ryżową i ziemniaczaną mieszamy. Dodajemy sól, przyprawy i zalewamy gorącą wodą. Ponownie mieszamy, przykrywamy i odstawiamy na 30 minut. Dodajemy mąkę gryczaną i 3 łyżki wody. Wyrabiamy gładkie, miękkie ciasto. Rozwałkowujemy cieniutki prostokąt (2-3 mm). Ja zrobiłam to wałkiem silikonowym, na macie silikonowej, na której też maca była pieczona. Przypuszczam, że gdybym rozwałkowała jeszcze cieniej, maca byłaby delikatniejsza. Kroimy na kwadraty lub prostokąty za pomocą radełka. Wykałaczką nakłuwamy rzędy dziurek. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C, na dolnej półce po kilka minut z każdej strony, do lekkiego przyrumienienia się. Druga wersja to upieczenie na samej górze piekarnika z grzaniem tylko od góry. Wyjmujemy do wystudzenia. Smacznego!

wtorek, 28 października 2014

Cynamonowy pudding z tapioki

       O puddingach z tapioki przypomniałam sobie przeglądając przepisy w "Kuchni polskiej bez pszenicy". Trochę zmieniłam składniki i wyszedł baaaardzo fajny deser, bez laktozy i bez cukru. J

pudding z tapioki

pudding z tapioki

Składniki (na 2 porcje):
  • 40 g tapioki,
  • 300 ml mleka sojowego,
  • stewia do smaku,
  • ½ łyżeczki cynamonu.

Dodatkowo: ulubione owoce, mus owocowy, dżem (u mnie dżem malinowy oraz brzoskwiniowy słodzone stewią).

Przygotowanie:

Tapiokę zalewamy mlekiem i odstawiamy na ok. 1-2 godziny do napęcznienia. Następnie gotujemy ok. 10 minut, mieszając od czasu do czasu, do momentu aż kuleczki tapioki będą przezroczyste i miękkie. Dodajemy cynamon. Słodzimy stewią do smaku i mieszamy. Przelewamy do pucharków i pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia. Następnie schładzamy w lodówce. Podajemy z owocami, musami owocowymi, dżemem. Smacznego!

poniedziałek, 27 października 2014

Bezglutenowe pierogi z mięsem (ciasto zaparzane)

     Lubię pierogi, ale na te własnej roboty rzadko kiedy wystarcza mi energii. A co dopiero na pierogi bezglutenowe… J Zawsze brakowało mi odwagi. Do teraz. Jestem pozytywnie zaskoczona, że przygotowanie jest takie łatwe. Przepis na ciasto zaczerpnęłam z książki "Kuchnia polska bez pszenicy" (z małymi zmianami). Do tego ciasta można oczywiście użyć dowolnego, ulubionego farszu.

pierogi bez glutenu

pierogi bez glutenu

pierogi bez glutenu

Składniki (na ok. 40 szt. –niewielkich):
- na ciasto:
  • 250 g mąki gryczanej,
  • 30 g mąki ziemniaczanej,
  • 1 jajko,
  • 2 łyżki oleju,
  • szczypta soli,
  • 250 ml wody,
  • ew. dodatkowa mąka gryczana do podsypania.

- na farsz:
  • 300 g mięsa mielonego (u mnie wołowo-wieprzowe),
  • 1 cebula,
  • sól, pieprz, rozgniecione ziarenka kolendry, papryka wędzona do smaku,
  • ½ szkl. wody lub bulionu warzywnego.

Dodatkowo: osolona woda do ugotowania pierogów.

Przygotowanie:

Rozpoczynamy od przygotowania farszu. Mięso mielimy (nie kupuję gotowego mielonego). Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju. Dodajemy mięso. Smażymy mieszając. Przyprawiamy do smaku i dodajemy wodę lub bulion. Dobrze mieszamy.

Teraz czas na ciasto. Wodę zagotowujemy z olejem. Powoli wsypujemy 120 g mąki gryczanej, cały czas mieszając (najlepiej trzepaczką). Dodajemy sól. Gdy masa zgęstnieje, odstawiamy na 10 minut do przestygnięcia. Po tym czasie przekładamy na stolnicę. Wbijamy jajko. Dodajemy pozostałą mąkę gryczaną oraz ziemniaczaną. Mieszamy np. widelcem, a następnie zagniatamy rękoma na gładkie ciasto. Dzielimy na 3-4 kawałki. Jeden zostawiamy na stolnicy, a pozostałe zawijamy w folię, żeby ciasto nie obeschło. Cienko rozwałkowujemy ciasto na ok. 2 mm. Wycinamy kółka. Napełniamy farszem mięsnym i zlepiamy pierogi. Gdyby ciasto za bardzo się kleiło można stolnicę posypać odrobiną mąki, ale niedużo, bo ciasto stanie się zbyt suche. Ja użyłam silikonowej stolnicy i wałka. Można też podobno przykryć ciasto folią spożywczą i przez z nią wałkować. Pierogi gotujemy w osolonej wodzie (wrzucamy na wrzątek), od wypłynięcia ok. 2 minut (u mnie wypływały natychmiast). Dłużej gotowane ciasto staje się zbyt wodniste. Podajemy od razu, można też podsmażyć. Jeśli chcemy przechować je do następnego dnia, smarujemy olejem (np. pędzelkiem), gdyż lubią się kleić. Smacznego! 

niedziela, 26 października 2014

Pasta z soczewicy garam masala

   Chrupkie pieczywo, które przygotowałam ostatnio wymagało dobrego towarzystwa. Zjedzenie go z wędliną wydawało mi się zbyt banalne. J Natomiast pasta z soczewicy z przyprawami typu garam masala będzie jak najbardziej na miejscu.

pasta z soczewicy

pasta z soczewicy

pasta z soczewicy

Składniki:
  • 1 szkl. soczewicy (u mnie brązowej),
  • 1 cebula,
  • olej do smażenia,
  • po dużej szczypcie: mielonej kolendry, cynamonu, pieprzu cayenne, mielonej gałki muszkatołowej, kardamonu,
  • sól do smaku,
  • 1 łyżka oleju z pestek winogron (lub ulubionego),
  • 4 łyżki wody (może być z gotowania soczewicy),
  • osolona woda do ugotowania soczewicy.

Przygotowanie:

Soczewicę gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Cebulę kroimy w kostkę. Smażymy na oleju na złoty kolor. Pod koniec dodajemy przyprawy (bez soli). Smażymy jeszcze chwilę. Przestudzoną soczewicę miksujemy na gładką pastę. Dodajemy cebulkę z przyprawami oraz olej i wodę. Solimy do smaku i mieszamy. Przechowujemy w zamkniętym naczyniu w lodówce. Można dodatkowo polać olejem lub oliwą. Pastę podajemy z pieczywem. Smacznego!

sobota, 25 października 2014

Bezglutenowe pieczywo chrupkie - chrupkie chlebki

    Zamarzyły mi się cienkie, chrupkie chlebki bezglutenowe. Do ich przygotowania użyłam składników, które akurat miałam w kuchni. Innymi słowy przyjemne z pożytecznym – upiekłam pyszne chrupkie pieczywo i zrobiłam „porządki” w szafkach. J

pieczywo chrupkie

pieczywo chrupkie

pieczywo chrupkie

Składniki:
  • ¾ szkl. ziaren słonecznika,
  • ½ szkl. ziaren siemienia lnianego,
  • 3 łyżki preparowanej kaszy jaglanej,
  • 4 łyżki zwykłej kaszy jaglanej,
  • 2 łyżeczki babki płesznik,
  • 2 łyżeczki maku,
  • 4 łyżki mąki gryczanej,
  • ½ - 1 płaska łyżeczka soli,
  • szczypta suszonej bazylii,
  • szczypta kminu rzymskiego,
  • 1 łyżeczka miodu,
  • 1 łyżka oleju rzepakowego,
  • 1 szkl. gorącej wody (lub tyle, żeby masa wyszła wystarczająco gęsta).

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną (zwykłą) przepłukujemy gorącą wodą i odsączamy. Dodajemy wszystkie suche składniki oraz przyprawy i mieszamy. Dodajemy miód i olej. Powoli wlewamy wodę, mieszając do uzyskania pożądanej gęstości. Ciasto ma być gęste, a wszystkie składniki dobrze połączone. Przykrywamy i pozostawiamy na ok. 20 minut. Następnie wykładamy na matę silikonową lub papier do pieczenia. Lekko „rozklepujemy” mokrą ręką i rozwałkowujemy na cienki prostokąt (ok. 26 x 33 cm). Ja zrobiłam to wałkiem silikonowym. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 ° C przez ok. 15 minut do lekkiego przyrumienienia – ja na ostatnie 3 minuty przyrumieniłam górę włączając grill. Wyjmujemy i pozostawiamy na 3-4 minuty, a następnie jeszcze ciepłe kroimy na kawałki (najlepiej nożyczkami). Pozostawiamy do całkowitego wystygnięcia. Smacznego!

piątek, 24 października 2014

Najlepsze tiramisu – bez białego cukru, bez laktozy, bez glutenu

     Tiramisu to chyba jeden z najpyszniejszych deserów, ale też jeden z tych, którego zjedzenie wywołuje wyrzuty sumienia. Przygotowanie tiramisu w wersji bez glutenu, bez mleka i bez białego cukru przekraczało do niedawna możliwości mojej wcale nie ubogiej wyobraźni. Fajne "eksperymenty" z tego typu deserem zobaczyłam na blogu Smakoterapia. To była inspiracja. Zmodyfikowałam, dodałam trzy może siedem groszy od siebie, spróbowałam i jestem szczęśliwa. Zdecydowanie i w 200 % polecam wszystkim (nie tylko tym, co "nie lubią" glutenu i laktozy)! Moja wersja jest taka: 


tiramisu

tiramisu

tiramisu

Składniki:
- na ciasto:
  • 40 g mielonych orzechów włoskich,
  • 40 g mąki kukurydzianej,
  • 3 jajka,
  • 100 g daktyli bez pestek,
  • ½ szkl. gorącej wody,
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia (bez glutenu),
  • szczypta soli.

- na krem:
  • 100 g nerkowców,
  • 100 g migdałów bez skórek,
  • 1 szkl. gorącej wody (do zalania orzechów),
  • 100 g daktyli bez pestek,
  • ½ szkl. gorącej wody,
  • 1 szkl. mleka sojowego + 5 łyżek,
  • 3 łyżki mąki ryżowej,
  • sok z ½ małej cytryny,
  • szczypta ziarenek wanilii.
- dodatkowo:
  • 3 łyżki likieru (np. amaretto, baileys),
  • ¾ szkl. mocnej, ostudzonej kawy,
  • kakao do posypania.

Przygotowanie:

Nerkowce i migdały namaczamy w gorącej wodzie na 8-10 godzin lub najwygodniej na noc. Następnego dnia rozpoczynamy od przygotowania ciasta. Daktyle zalewamy gorącą wodą i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie odlewamy całą wodę, a daktyle miksujemy na gładką pastę. Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Żółtka miksujemy z pastą daktylową. Powoli dodajemy do białek, cały czas ubijając. Stopniowo dosypujemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia oraz mielone orzechy, również miksując. Dużą blaszkę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia lub matą silikonową. Wylewamy na nią masę i rozsmarowujemy na więcej niż ok. ½ powierzchni blaszki. U mnie ciasto po upieczeniu miało rozmiar ok. 26 x 24 cm. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 ° C przez 10 – 15 minut lub aż ciasto będzie lekko rumiane. Wyjmujemy z piekarnika i przekładamy na ściereczkę, papierem do góry. Delikatnie zdejmujemy papier i zostawiamy do wystygnięcia. Przygotowujemy krem. Odlewamy wodę z namoczonych wcześniej daktyli i nerkowców. Przepłukujemy je pod wodą. Dodajemy sok z cytryny i miksujemy na gładką masę. W międzyczasie dodajemy mleko sojowe (5 łyżek) oraz pastę z daktyli przygotowaną identycznie jak do ciasta. Ze szklanki mleka i mąki ryżowej przygotowujemy budyń. Mleko zagotowujemy z ziarenkami wanilii, powoli wsypujemy mąkę i dobrze mieszamy. Trzymamy na ogniu jeszcze chwilę aż budyń zgęstnieje (cały czas mieszając). Pozostawiamy do całkowitego wystudzenia, a następnie mieszamy / miksujemy z kremem z migdałów i nerkowców.

Przygotowane wcześniej ciasto kroimy na pół. Tiramisu najlepiej umieścić w naczyniu np. ceramicznym, szklanym. Obie części nasączamy z dwóch stron kawą zmieszaną z likierem. Na pierwszą warstwę ciasta wykładamy i rozprowadzamy połowę kremu. Posypujemy kakao przesiewanym przez sito. Kładziemy drugą warstwę ciasta i również smarujemy kremem. Przykrywamy folią aluminiową lub spożywczą i umieszczamy w lodówce do schłodzenia na 2-3 godziny lub dłużej. Przed podaniem wierzch posypujemy kakao. Smacznego!

czwartek, 23 października 2014

Mango passion z kaszy jaglanej

    Marzył mi się deser kremowy. Jak zrobić krem bez mleka, śmietany, masła, mascarpone i cukru? Zawsze można użyć kaszy jaglanej, bananów i daktyli. Deser wyszedł całkiem fajny i smakował wszystkim.

mango passion

mango passion

mango passion

Składniki (na 4 porcje):
  • 1 mango,
  • ¾ szkl. kaszy jaglanej,
  • 1 ½ szkl. wrzątku + woda do wypłukania kaszy,
  • szczypta soli,
  • 100 g daktyli bez pestek,
  • ½ szkl. wrzątku,
  • 2 dojrzałe banany,
  • szczypta agaru (można pominąć).

Przygotowanie:

Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie odlewamy połowę wody do kubeczka, a daktyle z pozostałą wodą miksujemy na gładką pastę. Jeśli chcemy użyć agaru, żeby zagęścić krem, to jego szczyptę rozpuszczamy w łyżce ciepłej wody z daktyli i na chwilę odstawiamy. Kaszę płuczemy gorącą wodą. Zalewamy 1 ½ szkl. wrzątku, dosypujemy szczyptę soli i gotujemy na małym ogniu do momentu aż wygotuje się cała woda. Zdejmujemy z kuchenki, przykrywamy i pozostawiamy na 15 minut. Oddzielnie miksujemy banany i kaszę. Mieszamy je ze sobą nadal miksując. Dodajemy daktyle i ponownie miksujemy. Na koniec dodajemy agar i mieszamy. Mango obieramy i kroimy w drobną kostkę. Krem przekładamy do pucharków. Na to wykładamy mango. Można udekorować winogronami (nie podano w składnikach). Schładzamy w lodówce. Smacznego!


środa, 22 października 2014

"Serek" waniliowy z nerkowców

      To czego najbardziej brakuje mi w diecie bez laktozy to chyba jogurt i serek homogenizowany… brakuje „smakowo”, bo na pewno nie „zdrowotnie”. „Serkowe” wykorzystanie nerkowców spodobało mi się w książce "Kuchnia polska bez pszenicy" (M. Szloser, W. Gąsiorowska) i postanowiłam podążyć tą drogą, w poszukiwaniu smaku serka homogenizowanego. Serek z nerkowców wyszedł pyszny, prawie serkowy i bardzo sycący. Już obmyślam dalsze jego zastosowania do ciast i deserów.

serek z nerkowców

serek z nerkowców

Składniki (na 1 porcję):
  • 100 g orzechów nerkowca,
  • 70 ml gorącej wody,
  • ok. 4 łyżki zimnej, przegotowanej wody lub mleka roślinnego,
  • 1 łyżeczka soku z cytryny,
  • szczypta ziarenek wanilii,
  • 5 suszonych moreli (niesiarkowanych),
  • ½ szkl. gorącej wody (do zalania moreli),
  • 1 łyżeczka miodu (opcjonalnie).

Przygotowanie:

Nerkowce zalewamy gorącą wodą i pozostawiamy na ok. 8-10 godzin, najwygodniej na całą noc. Odlewamy wodę i przepłukujemy orzechy. Dodajemy sok z cytryny i miksujemy na gładką masę. W międzyczasie dodajemy ok. 4 łyżki wody lub mleka roślinnego, bądź tyle, ile potrzeba do uzyskania pożądanej gęstości. Morele zalewamy gorącą wodę i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie kroimy w kostkę. Do powstałego „serka” dodajemy wanilię, morele i opcjonalnie miód (jeśli lubimy bardziej słodki smak). Mieszamy. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia. Smacznego!

wtorek, 21 października 2014

Florentynki - ciastka migdałowe (bez glutenu)

     O florentynkach przypomniałam sobie przeglądając zeszyty „Wypieki ze smakiem”. Pozostając w stylu florentynek użyłam moich ulubionych bakalii, pominęłam mleko krowie i biały cukier, a mąkę pszenną zastąpiłam kukurydzianą. Ciasteczka wyszły pyszne, słodkie, idealne do kawy czy herbaty. W ogóle idealne ciastka bez glutenu!

florentynki

florentynki

Składniki (na ok. 12 szt.):
  • 30 g rodzynek,
  • 50 g daktyli bez skórki,
  • 50 g migdałów blanszowanych,
  • 40 g mielonych migdałów,
  • 30 g orzechów laskowych,
  • 50 g skórki pomarańczowej,
  • 3 łyżki mąki kukurydzianej,
  • 2 łyżki miodu,
  • 3 łyżki mleka sojowego,
  • 50 g masła + 1 łyżka,
  • 1 łyżka soku z cytryny,
  • szczypta cynamonu,
  • 60 g gorzkiej czekolady.

Przygotowanie:

Daktyle drobno kroimy. Migdały blanszowane kroimy wzdłuż na pół. Tradycyjnie można użyć płatków migdałowych, ale ja chciałam, żeby migdały były wyraźnie wyczuwalne. Orzechy podprażamy i jeszcze gorące zawijamy w ściereczkę i „ścieramy” z nich skórkę. Kroimy na pół. Mieszamy wszystkie bakalie i orzechy. Dodajemy sok z cytryny, cynamon, mąkę i dobrze mieszamy. Masło roztapiamy (bez 1 łyżki) i dodajemy do niego mleko. Wlewamy do bakalii. Mieszamy. Na papierze do pieczenia formujemy okrągłe ciasteczka. Powinny być dość cienkie, chociaż moje są raczej "średnio cienkie" (a i tak pyszne). Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 175 °C przez ok. 10-12 minut lub do przyrumienienia się ciastek. Wyjmujemy do wystygnięcia. Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej dodajemy łyżkę masła i mieszamy. Smarujemy ciastka od strony płaskiej i pozostawiamy do stężenia czekolady. Smacznego!

poniedziałek, 20 października 2014

Pyszne chlebki kukurydziane

     Chlebki kukurydziane to wynik bezsenności. Po co leżeć, myśleć, denerwować się, że nie można spać, lepiej pohałasować w kuchni. A rano świeże chlebki wynagrodzą wszelkie nocne niedogodności. J Podobny przepis widziałam kiedyś w książeczce „Domowy wypiek chleba”, ale ja dokonałam znaczących modyfikacji „w duchu bezglutenowości”. Chlebki wyszły pyszne, to chyba najlepsze pieczywo bez glutenu jakie udało mi się do tej pory upiec.

chlebki kukurydziane

chlebki kukurydziane

chlebki kukurydziane

chlebki kukurydziane

Składniki (na 4 niewielkie chlebki):
  • 100 g mąki kukurydzianej,
  • 100 g mąki ziemniaczanej,
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia (bez glutenu),
  • ¼ szkl. mleka sojowego,
  • ¼ łyżeczki soli,
  • 2 łyżki roztopionego masła,
  • 1 jajko,
  • 2 łyżki miodu (płynnego),
  • 1 łyżeczka maku,
  • olej rzepakowy do wysmarowania,
  • odrobina zimnej wody.

Przygotowanie:

Obie mąki przesiewamy i mieszamy z solą oraz proszkiem do pieczenia. Jajko ubijamy. Do roztopionego masła wlewamy miód. Do mąki dodajemy ubite jajko oraz miód z masłem i mleko sojowe. Krótko wyrabiamy na gładkie ciasto. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i wysmarowujemy małą ilością oleju. Z ciasta formujemy dość cienkie placki. Układamy na blaszce. Smarujemy niewielką ilością zimnej wody. Posypujemy odrobiną maku. Można zrobić nacięcia nożem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 °C przez ok. 10-12 minut lub do lekkiego przyrumienienia się chlebków. Wyjmujemy do ostudzenia. Smacznego!

niedziela, 19 października 2014

Nalewka z daktyli / daktylówka

    Daktyle są ostatnio wszechobecne w mojej kuchni. Aż dziwne, że dopiero teraz przyszedł mi do głowy pomysł na nalewkę daktylową. Suszone owoce kojarzą mi się z Bożym Narodzeniem, dlatego jestem pewna, że nalewka będzie idealna na święta. Daktyle są źródłem potasu, magnezu, fosforu i wapnia. Mają też trochę witamin, antyoksydantów i naturalne salicylany. Nalewka z daktyli może więc pomóc w walce z przeziębieniem, wysokim cholesterolem, nadciśnieniem, stanami zapalnymi i przemęczeniem.

daktylówka

daktylówka

Składniki:
  • 400 g suszonych daktyli bez pestek,
  • 8 goździków,
  • 2 laski cynamonu,
  • 700 ml wódki.

Przygotowanie:

Daktyle kroimy w drobną kostkę. Umieszczamy w gąsiorku, butelce lub dużym słoiku. Dodajemy goździki oraz laski cynamonu. Zalewamy wódką. Zamykamy i odstawiamy w ciemne miejsce. Alkohole na bazie daktyli można filtrować już po dwóch tygodniach, można też odczekać 4-6 tygodni. Po tym czasie filtrujemy przez gazę lub specjalne materiałowe sitko, a owoce dokładnie odciskamy. Nalewkę przelewamy do butelki, zakręcamy i umieszczamy w chłodnym, ciemnym miejscu, nawet na 6 miesięcy. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spróbować jej od razu, ale najlepsza będzie dopiero po pewnym czasie. Ja planuję spróbować nalewki w grudniu. J Smacznego!


sobota, 18 października 2014

Ciasto migdałowe z gruszkami (bez glutenu, bez cukru)

    Poszukiwałam przepisu na ciasto z gruszkami bez mąki pszennej i białego cukru. Chciałam, żeby były to całe gruszki w cieście, podobne do tych, które „zapakowałam” kiedyś do słoików (przepis). Nie znalazłam jednak nic, czego nie musiałabym znacząco zmodyfikować na „bezglutenowo”. Dość fajny jednak wydał mi się przepis tu, który mnie zainspirował. Chociaż oczywiście sporo pozmieniałam.

ciasto z gruszkami

ciasto z gruszkami

ciasto z gruszkami

Składniki (na formę Ø 20 cm):
  • 1 szkl. migdałów,
  • 6 łyżek masła,
  • 120 g daktyli bez pestek,
  • 1 szkl. wrzątku,
  • 1 jajko,
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej,
  • 2 łyżki mąki gryczanej,
  • 2 łyżki mąki ryżowej,
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia (bezglutenowego),
  • odrobina esencji waniliowej,
  • 2 gruszki,
  • sok z ½ cytryny.

Przygotowanie:

Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Następnie odlewamy całą wodę, a same daktyle miksujemy na gładką pastę. Migdały podprażamy na suchej patelni i drobno mielimy. Masło miksujemy z pastą daktylową i esencją waniliową. Dodajemy zmielone migdały, jajko, wszystkie mąki oraz proszek do pieczenia. Miksujemy na gładkie ciasto. Gruszki obieramy, przekrawamy na pół i wykrawamy gniazda nasienne. Smarujemy sokiem z cytryny i kroimy w paski (trzymając gruszkę w całości). Ciasto przekładamy do formy na tartę – u mnie silikonowej, więc nie trzeba smarować. Delikatnie układamy gruszki, lekko dociskając, ale tak żeby plasterki pozostały koło siebie i nadal tworzyły połówki owocu. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 175 ° C przez ok. 25-35 minut. Można sprawdzić patyczkiem obok gruszek. Wyjmujemy do wystudzenia. Ja na jeszcze ciepłe ciasto starłam trochę gorzkiej czekolady (nie podanej w składnikach). Smacznego!

piątek, 17 października 2014

Bezglutenowy chlebek bananowy (banana bread)

   Gdy w kuchni mamy kilka bananów, nawet takich, które chwile świetności mają już za sobą, czyli bardzo dojrzałych, proponuję upiec chlebek bananowy. U mnie oczywiście w wersji bezglutenowej i bez białego cukru.

chleb bananowy

chleb bananowy

chleb bananowy


Składniki (na keksówkę dł. 20 cm):
  • 3 dojrzałe banany, 
  • ½ szkl. mąki ziemniaczanej, 
  • ½ szkl. mąki gryczanej, 
  • ½ szkl. mąki ryżowej, 
  • 1 jajko, 
  • 120 g daktyli bez pestek, 
  • ½ szkl. wrzątku, 
  • 4 łyżki oleju rzepakowego, 
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia (bez glutenu), 
  • 1 łyżeczka cynamonu, 
  • 1 garść rodzynek, 
  • szczypta soli. 
Przygotowanie:


Daktyle zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie odlewamy połowę wody i miksujemy na gładką pastę. Obrane banany rozgniatamy widelcem lub miksujemy na gładko. Dodajemy pastę z daktyli, jajko, olej i miksujemy. Wszystkie mąki mieszamy z solą, cynamonem i proszkiem do pieczenia. Wsypujemy do bananów i całość ponownie miksujemy. Dodajemy rodzynki, mieszamy i wlewamy do foremki keksówki – u mnie silikonowej, więc bez natłuszczania. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 170°C, przez ok. 50-55 minut. Gdy góra ciasta się podpiecze można przykryć ją folią aluminiową, żeby się nie przypaliła. Wyjmujemy do wystudzenia. Smacznego!

czwartek, 16 października 2014

Paella z kurczakiem, rybą, krewetkami i chorizo

     Proponowałam już na blogu Paellę z krewetkami i homarem. Dzisiaj natomiast trochę inne dodatki, chociaż bez krewetek też się nie obejdzie. W Hiszpanii mówi się, że odmian paelli jest pewnie tyle, ile regionów, a może i więcej.

paella

paella

paella

Składniki:
  • 250 g ryżu do paelli,
  • 200 g dużych krewetek (obgotowanych, obranych, ale z "ogonkami"),
  • 200 g piersi z kurczaka,
  • 200 g filetu z ryby morskiej (u mnie czarniak),
  • 100 g chorizo (bez skórki),
  • 1 czerwona papryka,
  • 1 puszka pomidorów,
  • 2 małe cebule,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 1 łyżeczka słodkiej, mielonej papryki,
  • szczypta kurkumy,
  • odrobina szafranu,
  • sól i pieprz do smaku,
  • 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny,
  • 1 szkl. wody lub bulionu,
  • olej do smażenia.

Przygotowanie:

Rybę i kurczaka kroimy w większą kostkę. Lekko podsmażamy na oleju ze wszystkich stron. Oprószamy solą i odstawiamy. Podobnie robimy z papryką pokrojoną w paski. Cebulę i czosnek obieramy i kroimy w kostkę. Krótko przesmażamy na oleju, na zwykłej patelni lub specjalnej do paelli. Dodajemy pokrojone w plasterki chorizo bez skóry oraz pokrojoną w paski paprykę i smażymy jeszcze chwilę. Dodajemy ryż i smażymy kilka minut aż stanie się „szklisty”. Jeśli nie udaje mi się zdobyć ryżu do paelli (typ bomba), używam ryżu okrągłego lub do risotto. Niektórzy mogą powiedzieć, że to profanacja, ale bez przesady – w Hiszpanii niestety nie jesteśmy. J Do szklistego ryżu wlewamy pomidory wraz z sosem. Dodajemy kurkumę, szafran, sól, pieprz, skórkę cytryny. Dusimy ok. 10 minut. Później dodajemy rybę, kurczaka oraz krewetki i dusimy do miękkości ryżu (najlepiej al dente). Podczas gotowania dolewamy wodę lub bulion, może być potrzebna więcej niż jedna szklanka. Pod sam koniec posypujemy papryką. Podajemy z cytryną. Smacznego!


środa, 15 października 2014

Naleśniki ryżowo-gryczane, bezglutenowe (przepis podstawowy)

     Do  przygotowania naleśników mąka pszenna wcale nie jest niezbędna. Z powodzeniem można je zrobić z mąki ryżowej i gryczanej. Bez żalu też pozbawiłam je mleka. Jest to przepis podstawowy, do którego można dobrać dowolny farsz, np. mięso, grzyby, szynkę i ser żółty, warzywa lub owoce czy dżem.

naleśniki ryżowo-gryczane

naleśniki ryżowo-gryczane

Składniki (na ok. 10 szt. średniej wielkości):
  • 1 ½ szkl. mąki ryżowej i gryczanej (zmieszałam w równych częściach),
  • 1 ¾ szkl. wody (zwykłej lub gazowanej),
  • 1 jajko,
  • 1 łyżka oleju rzepakowego,
  • szczypta soli,
  • ewentualnie olej do smażenia.

Przygotowanie:

Obie mąki miksujemy z jajkiem, wodą i szczyptą soli. Dodajemy olej i ponownie miksujemy, do uzyskania gładkiej masy o konsystencji gęstej śmietany. Gęstość ciasta możemy „regulować” dodając jeszcze odrobinę wody lub mąki. Odstawiamy na 15 minut, żeby ciasto „odpoczęło”. Następnie nieduże porcje ciasta (u mnie ok. 1 łyżka wazowa) wylewamy na patelnię, rozprowadzamy i smażymy z obu stron. Dodatek oleju w cieście sprawia, że patelni zazwyczaj już nie trzeba smarować dodatkowym olejem. Tak przynajmniej jest w przypadku mojej patelni teflonowej. Inaczej patelnię należy delikatnie posmarować olejem, najlepiej przy użyciu ręcznika papierowego. Naleśnik smażymy do momentu „ścięcia się” ciasto, bo dodatek mąki ryżowej sprawia, że raczej nie uzyskamy zbyt dobrego efektu przyrumienienia się. Naleśniki podajemy na ciepło lub zimno z ulubionym słonymi, bądź słodkimi dodatkami. Po zwinięciu z farszem naleśnik można dodatkowo podsmażyć na patelni. Smacznego!

poniedziałek, 13 października 2014

Makaroniki daktylowe bez cukru (bez glutenu)

     Nie wiem jak powinnam nazwać te ciasteczka… Trochę w nich z bezy, trochę z makaroników, trochę z ciastek daktylowych. Ale nazwa nie jest przecież najważniejsza. Nie są też może najpiękniejsze. Ale ważne, że są bez białego cukru, bez mąki, za to słodkie, mięciutkie i pyszne. Polecam!

makaroniki daktylowe

makaroniki daktylowe

makaroniki daktylowe

makaroniki daktylowe

Składniki (na ok. 20 szt.):
  • 4 białka,
  • 120 g daktyli bez pestek,
  • ½ szkl. wrzątku,
  • 100 g mielonych migdałów (bez skórek),
  • szczypta soli.

Przygotowanie:

Daktyle zalewamy wrzącą wodą i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie miksujemy na gładką pastę i pozostawiamy do wystygnięcia. Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Powoli dodajemy pastę daktylową cały czas miksując. Podobnie postępujemy z mielonymi migdałami. Miksujemy jeszcze chwilę. Ciasto wykładamy łyżką na formę wyłożoną papierem do pieczenia, formując okrągłe ciasteczka. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 160 ° C przez ok. 15 minut. Wyjmujemy i zostawiamy do  wystygnięcia. Smacznego!